W pierwszym, niezwykle emocjonującym spotkaniu małego finału, koszykarze AMW Arki Gdynia pokonali na własnym parkiecie Dziki Warszawa 89:84. Podopieczni trenera Mantasa Cesnauskisa zrobili pierwszy, niezwykle cenny krok w kierunku podium, wypracowując pięciopunktową zaliczkę przed decydującym rewanżem w stolicy. Drugie starcie zaplanowano na najbliższy piątek na godzinę 20:15.
Piorunujące uderzenie stolicy i błyskawiczna odpowiedź Arki
Początek meczu upłynął pod znakiem dominacji gości z Warszawy. Koszykarze trenera Marco Legovicha weszli w spotkanie z ogromną pewnością siebie – za sprawą świetnych akcji Rivaldo Soaresa oraz Ody’ego Oguamy Dziki szybko odskoczyły na pięciopunktowe prowadzenie. Gdynianie nie zamierzali jednak długo przyglądać się poczynaniom rywali. Sygnał do odrabiania strat dał niezawodny Einaras Tubutis, który wspólnie z Lukiem Barrettem zaczął seryjnie punktować z pomalowanego. Efektowne zagrania amerykańskiego skrzydłowego nie tylko zniwelowały stratę, ale pozwoliły Arce wypracować solidną przewagę (22:16) po pierwszej kwarcie.
W drugiej odsłonie gospodarze poszli za ciosem. Katem Dzików okazał się Jakub Garbacz, który po trafieniu niesamowitej trójki wyprowadził swój zespół na 11-punktowe prowadzenie. Warszawianie mieli gigantyczne problemy z konstruowaniem płynnych akcji ofensywnych, gubiąc rytm pod presją twardej defensywy Arki. Po kolejnej widowiskowej kontrze wykończonej przez Barretta, przewaga gdynian wzrosła do rekordowych 14 punktów, a pierwsza połowa zakończyła się w pełni zasłużonym wynikiem 47:35.
Wielki powrót Dzików i wojna nerwów w końcówce
Po przerwie warszawianie wyszli na parkiet z zupełnie innym nastawieniem, rzucając się do szaleńczej pogoni. Sygnał do ataku dali Łukasz Frąckiewicz oraz Ben Vander Plas, którzy zdominowali walkę na tablicach. Gdy do głosu doszedł Landrius Horton, przewaga Gdyni stopniała do zaledwie pięciu oczek, a chwilę później Darnell Edge zbliżył Dziki na dystans jednego punktu. W kluczowym momencie sytuację na korzyść gospodarzy uspokoili jednak Michael Okauru oraz Jakub Garbacz, dzięki czemu po 30 minutach na tablicy widniał wynik 69:61.
Czwarta kwarta to absolutna wojna nerwów i taktyczne szachy. Drużyna z Gdyni robiła wszystko, by utrzymać jak najwyższą zaliczkę punktową w kontekście meczu rewanżowego. Z kolei duet Horton-Edge dwoił się i troił na obwodzie, aby maksymalnie zniwelować straty. Po widowiskowej kontrze Hortona Dziki doszły na cztery punkty, a gdy chwilę później Edge odpalił celną trójkę, na trybunach w Gdyni zapanowała nerwowość. Ostatecznie AMW Arka zdołała obronić skromną przewagę i przypieczętowała triumf wynikiem 89:84.
Kluczowymi postaciami w zespole gospodarzy byli Michael Okauru oraz Luke Barrett, którzy zdobyli po 18 punktów. Po stronie gości wyróżniał się Landrius Horton – autor 21 punktów i 7 asyst.
| Zawodnik | MIN | PTS | REB | AST | STL | BLK | PF |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| M. Okauru (G) | 30′ | 18 | 5 | 1 | 1 | 0 | 3 |
| L. Barrett (G-F) | 29′ | 18 | 4 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| J. Garbacz (G-F) | 30′ | 15 | 4 | 1 | 0 | 0 | 4 |
| K. Łączyński (G) | 29′ | 11 | 2 | 5 | 2 | 0 | 3 |
| J. Zyskowski (F) | 26′ | 11 | 1 | 1 | 0 | 0 | 3 |
| E. Tubutis (F) | 29′ | 10 | 13 | 3 | 0 | 2 | 2 |
| K. Ljubičić (C) | 16′ | 4 | 2 | 3 | 0 | 0 | 4 |
| A. Hrycaniuk (C) | 8′ | 2 | 1 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| M. Barbitch (G) | 2′ | 0 | 0 | 1 | 0 | 0 | 0 |
| F. Kowalczyk (G) | 0′ | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| J. Zabłocki (C) | 0′ | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |
| Zawodnik | MIN | PTS | REB | AST | STL | BLK | PF |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| L. Z. Horton (G) | 33′ | 21 | 4 | 7 | 3 | 0 | 2 |
| D. Edge (G) | 34′ | 19 | 3 | 6 | 1 | 0 | 3 |
| B. V. Plas (F) | 26′ | 11 | 5 | 0 | 0 | 1 | 2 |
| O. Oguama (C) | 23′ | 10 | 3 | 0 | 0 | 0 | 2 |
| R. Soares (G) | 27′ | 7 | 4 | 2 | 1 | 0 | 3 |
| G. Kaminski (F) | 21′ | 6 | 2 | 0 | 0 | 0 | 3 |
| T. Chavez (G) | 17′ |
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK. Kategoria: Tags:
Subskrybuj
Login
0 Komentarze
Najstarsze
Czytaj także:Międzynarodowa Federacja Koszykówki opublikowała zaktualizowany ranking światowy po trzecim oknie eliminacji do Mistrzostw Świata 2027. Na szczycie panuje stabilizacja – […] Saga wokół Kawhiego Leonarda i upadłej firmy Aspiration może ciągnąć się znacznie dłużej, niż zakładała centrala ligi. Choć komisarz Adam […] StrefaBasketu.pl |










