Cam Boozer ma za sobą dopiero czwarte spotkanie w barwach Duke, ale gra tak, jakby na parkietach NCAA spędził już kilka sezonów. Przeciwko Indiana State dał pokaz kompletnego, dominującego basketu.
Mimo że wygląda, jakby od zawsze był częścią programu Duke, wszechstronny skrzydłowy Cam Boozer rozegrał dopiero czwarte spotkanie w prestiżowej koszulce Blue Devils. I był to mecz z gatunku niezapomnianych.
W starciu z Indiana State świeżo upieczony freshman poprowadził drużynę do zwycięstwa 100:62, notując imponujące 35 punktów, 12 zbiórek, 5 asyst, 3 przechwyty i 3 bloki, trafiając 13/16 z gry oraz 7/11 z linii rzutów wolnych.
Jego 35 punktów to drugi najlepszy wynik punktowy freshmana w historii Duke.
– Nie wiem, jak można być bardziej efektywnym – powiedział trener Jon Scheyer.
Do sukcesu Blue Devils dołożył się także utalentowany włoski freshman Dame Sarr, kończąc zawody z dorobkiem 10 punktów (4/6 FG) i 2 przechwytów.
Teraz oczy wszystkich będą zwrócone na najbliższą środę, gdy Boozer i Duke zmierzą się z Kansas w prestiżowym Champions Classic.
fot. Yahoo Sports
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











