Zaledwie 18-letni skrzydłowy Dallas Mavericks Cooper Flagg zapisał się w kronikach NBA, notując 42 punkty i zostając najmłodszym zawodnikiem w historii ligi z występem na poziomie 40+.
W końcu Cooper Flagg spełnił ogromne oczekiwania, jakie towarzyszyły mu od momentu wejścia do NBA. Numer jeden draftu 2025 zanotował w poniedziałkową noc mecz, który już teraz można uznać za symboliczny początek jego wielkiej kariery.
Historyczna noc w Dallas
W starciu z Utah Jazz młody gwiazdor Dallas Mavericks zdobył 42 punkty, zostając najmłodszym zawodnikiem w historii NBA, który przekroczył granicę 40 punktów w jednym meczu. Flagg dokonał tego w wieku 18 lat, przebijając dotychczasowy rekord należący do LeBrona Jamesa.
Dotychczas najmłodszym graczem z takim osiągnięciem był LeBron, który w 2004 roku – mając 19 lat – rzucił 41 punktów przeciwko New Jersey Nets.
Decydujący moment nastąpił na 46,7 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy Flagg trafił spod kosza, oficjalnie przechodząc do historii ligi.
42 punkty, ale bez zwycięstwa
Flagg zakończył spotkanie z dorobkiem 42 punktów, trafiając 13 z 27 rzutów z gry. Jego wybitny występ nie wystarczył jednak do zwycięstwa – Dallas Mavericks przegrali z Utah Jazz 133:140 po dogrywce.
Mimo porażki zespołu, indywidualny popis młodego skrzydłowego jest wyraźnym sygnałem, że to dopiero początek wielkich rzeczy dla aktualnego numeru jeden draftu.
fot. NBA
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











