Cleveland ma nowego bohatera. Donovan Mitchell rozegrał partię, o której będą krążyć legendy, prowadząc Cleveland Cavaliers do zwycięstwa 112:103 nad Detroit Pistons. Tym samym Cavs odrobili stratę 0-2 i wyrównali stan półfinału Konferencji Wschodniej na 2-2. To, co wydarzyło się w drugiej połowie meczu w Rocket Arena, było czystą magią w wykonaniu „Spidy’ego”.
Rekordowa połowa i zabójcza seria 25-0
Po bezbarwnej pierwszej połowie (którą Pistons wygrali 56:52), Mitchell wszedł do szatni i – jak sam przyznał – przeprosił kolegów za swoją postawę. To, co zrobił po powrocie na parkiet, zapisało się w księgach rekordów NBA. Mitchell zdobył w drugiej połowie aż 39 punktów, wyrównując rekord fazy play-off należący do Erica Floyda z 1987 roku.
Kluczowym momentem była trzecia kwarta, w której Cavs ruszyli z miażdżącą serią 25-0. Mitchell zdobył w tej części gry 21 punktów, całkowicie wybijając Detroit z rytmu. Lider Pistons, Cade Cunningham, został niemal całkowicie wyłączony z gry, zdobywając po przerwie zaledwie 7 punktów.
Wsparcie weterana
Choć całe światło rampy padło na Mitchella, nie można zapomnieć o Jamesie Hardenie, który dołożył solidne 24 punkty, stabilizując grę Cavaliers w trudnych momentach. Po stronie Pistons dwoił się i troił Caris LeVert (24 pkt z ławki), ale to nie wystarczyło, by powstrzymać historyczną szarżę gospodarzy.
Boxscore: Cleveland Cavaliers (112 – 103) Detroit Pistons
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.
| ZAWODNIK | PTS | REB | AST | STATUS |
|---|---|---|---|---|
| Donovan Mitchell | 43 | 5 | 2 | REKORD NBA (39 PKT / POŁOWA) |
| James Harden | 24 | 4 | 6 | Kluczowe wsparcie |
| Caris LeVert | 24 | 3 | 4 | Najlepszy w Pistons |
| Cade Cunningham | 19 | 4 | 7 | Zablokowany w 2. połowie |
| STAN SERII | 2 – 2 | |||










