Choć nazwisko Giannisa Antetokounmpo od lat pojawia się w kontekście Los Angeles, realne szanse na jego transfer do Lakers pozostają minimalne. Zdaniem Jovana Buha z The Athletic tylko dwa konkretne scenariusze mogłyby otworzyć Jeziorowcom drogę do pozyskania „Greek Freaka”.
Mimo nieustannych plotek łączących największe gwiazdy ligi z Los Angeles, perspektywa transferu Giannisa Antetokounmpo do Lakers jest obecnie wyjątkowo mało prawdopodobna.
Według informacji Jovana Buha aktualne sygnały sugerują, że to Nowy Jork jest preferowanym kierunkiem Giannisa, a takie zespoły jak Oklahoma City Thunder czy Houston Rockets dysponują dziś znacznie silniejszymi pakietami wymiany.
– Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że to nierealne, biorąc pod uwagę to, co słyszymy – stwierdził Buha, odnosząc się do potencjalnej oferty Lakers. – Na podstawie tego, co słyszałem, wydaje się, że Nowy Jork jest preferencją.
Mimo wszystko Buha wskazał dwa kluczowe warunki, które mogłyby jednak zmienić układ sił.
1. Zmiana osi czasu Lakers
W obecnym cyklu transferowym Lakers nie mają jak konkurować z ofertami rywali. Ich jedyna nadzieja to sytuacja, w której Antetokounmpo pozostaje w Milwaukee co najmniej do sezonu 2025/26.
Dopiero latem lub w trakcie sezonu 2026/27 L.A. mogłoby skonsolidować trzy pierwszorundowe wybory w drafcie, które — wraz z zawodnikami takimi jak Austin Reaves (potencjalnie w opcji sign-and-trade) — stworzyłyby bardziej konkurencyjny pakiet.
2. Giannis musi sam wymusić kierunek
Lakers nie mają w składzie niezwykle cennych młodych talentów, którymi mogą przebijać oferty Thunder czy Spurs. Dlatego nie są w stanie wygrać otwartej licytacji.
Jedynym realnym scenariuszem jest sytuacja, w której to Giannis wykorzystuje swój status ikony franczyzy, by popchnąć Bucks w stronę jednego, wskazanego przez siebie celu.
– Dwa sposoby, by ta układanka ułożyła się po stronie Lakers, to… Po pierwsze: Giannis nie zostaje wytransferowany w tym sezonie. Po drugie: on sam zdecyduje, że Lakers są na jego liście – wyjaśnił Buha.
Dziennikarz dodał, że bez presji Antetokounmpo na organizację nie ma żadnej logicznej podstawy, by Milwaukee zgodziło się handlować nim akurat z Lakers.
– To musi być on — delikatnie popychający, naciskający, aby skłonić ich do wysłania go do L.A. – powiedział Buha. – W przeciwnym razie nie istnieje żaden rozsądny powód, by mieli go tam oddać.
Wcześniejsze rozterki Giannisa
Jake Fischer informował wcześniej, że w 2020 roku Antetokounmpo rozważał wspólną grę z Luką Donciciem w Dallas lub przenosiny do Miami Heat.
Minionego lata Grek miał wykazywać zainteresowanie New York Knicks, co doprowadziło do tygodni rozmów między Knicks a Bucks w sierpniu. Według ESPN Nowy Jork składał oferty, lecz żadna nie nabrała poważnego tempa.
Aktualna sytuacja
Giannis jest związany kontraktem z Milwaukee do sezonu 2026/27, a na rozgrywki 2027/28 posiada opcję zawodnika. Obecnie 31-latek leczy uraz prawego łydki, jednak mimo ciągłych spekulacji Bucks traktują go jako absolutnie nietykalnego.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











