Reprezentacja Polski mężczyzn w koszykówce 3×3 zaliczyła niezwykle trudny i bolesny dzień podczas rozgrywanych w stolicy Mistrzostw Świata FIBA 3×3 World Cup 2026. W meczach fazy grupowej (grupa B) rozegranych 2 czerwca, Biało-Czerwoni musieli dwukrotnie uznać wyższość rywali. Najpierw Polacy ulegli reprezentacji Mongolii 19:21, a kilka godzin później, po niesamowitym horrorze i dogrywce, przegrali z Łotwą 20:22. Te rezultaty mocno komplikują sytuację naszej kadry w tabeli, choć szanse na awans wciąż pozostają sprawą otwartą.
Zimny prysznic w starciu z Mongolią
Inauguracyjne wtorkowe spotkanie z Mongolią od początku nie układało się po myśli podopiecznych polskiego sztabu szkoleniowego. Azjatycki zespół narzucił bardzo szybkie tempo i wykazał się niezwykłą precyzją na dystansie. Głównym katem naszej obrony okazał się Anand Ariunbold, który rzucił aż 9 punktów.
Polacy próbowali odpowiadać fizyczną grą pod koszem. Liderem ofensywnym Biało-Czerwonych w tym spotkaniu był Przemysław Zamojski, autor 8 punktów. Wspierał go bardzo dobrze dysponowany na tablicach Adam Waczyński, który dołożył 7 oczek oraz zebrał 5 piłek. Niestety, słabsza skuteczność z dystansu Michała Sokołowskiego (2 punkty) oraz Marcela Ponitki (2 punkty) uniemożliwiła przełamanie rywali w końcówce, co poskutkowało porażką 19:21.
Wielki powrót i dogrywkowy horror z Łotwą
Drugi mecz dnia z teoretycznie najsilniejszą w grupie Łotwą dostarczył kibicom zgromadzonym pod Pałacem Kultury gigantycznych emocji. Polacy fatalnie weszli w mecz i w pewnym momencie tracili do rywali aż 5 punktów. Wtedy jednak nastąpił imponujący zryw taktyczny. Biało-Czerwoni zaczęli bronić na pograniczu faulu i sukcesywnie odrabiali straty.
Polacy pokazali ogromne serce do walki — odrobili 5 punktów straty w starciu z utytułowaną Łotwą, doprowadzając w samej końcówce regulaminowego czasu gry do remisu 20:20 i wymuszając dogrywkę.
W regularnym czasie gry ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Michał Sokołowski (7 punktów), dzielnie wspierany przez duet Zamojski-Ponitka (obaj po 6 oczek). Ostatnia akcja regulaminowego czasu gry zakończyła się celnym rzutem wolnym Łotyszy na 20:20. Zgodnie z przepisami 3×3, dogrywka toczy się do momentu, w którym jedna z drużyn zdobędzie 2 punkty. W doliczonym czasie gry więcej zimnej krwi zachowali niestety rywale — błyskawiczna akcja z dystansu zamknęła mecz wynikiem 22:20 dla Łotwy, pozostawiając Polaków z wielkim niedosytem.
Jutro wraca żeńska reprezentacja
Po trudnym dniu kadry męskiej, już jutro (środa, 3 czerwca) do rywalizacji na Placu Defilad powraca żeńska reprezentacja Polski 3×3. Polki, które po pierwszym dniu mają bilans 1-1 (wygrana z Madagaskarem i porażka z Czechami), rozegrają swoje kluczowe mecze grupowe z Azerbejdżanem oraz Holandią. Stawką będzie awans do fazy pucharowej Mistrzostw Świata.
OFICJALNY BOXSCORE: POLSKA NA MŚ 3×3 (MECZE Z 2.06.2026)
| Reprezentant Polski | PTS | REB | HGL |
|---|---|---|---|
| Przemysław Zamojski | 8 | 1 | 1 |
| Adam Waczyński | 7 | 5 | 3 |
| Michał Anioł Sokołowski | 2 | 1 | 1 |
| Marcel Ponitka | 2 | 1 | 1 |
| Reprezentant Polski | PTS | REB | HGL |
|---|---|---|---|
| Michał Anioł Sokołowski | 7 | 3 | 0 |
| Przemysław Zamojski | 6 | 6 | 2 |
| Marcel Ponitka | 6 | 3 | 3 |
| Adam Waczyński | 1 | 4 | 0 |










