Trzecie okno eliminacji do Mistrzostw Świata FIBA 2027 przyniosło mnóstwo emocji w Europie. Turcja z Alperenem Şengünem utrzymała komplet zwycięstw, Serbia z Nikolą Jokiciem, który był bliski triple-double rozbiła Szwajcarię, a Rumunia sprawiła jedną z największych niespodzianek eliminacji, odrabiając 14 punktów straty i pokonując Grecję.
Turcja niepokonana po pięciu meczach
Turcja w czwartkowy wieczór pokonała na wyjeździe Bośnię i Hercegowinę 82:75, poprawiając bilans do kompletu pięciu zwycięstw w pięciu meczach Grupy C. Drużyna Ergina Atamana prowadzi w grupie przed ostatnim meczem pierwszej rundy ze Szwajcarią, a co ważne, wszystkie dotychczasowe wyniki przechodzą do drugiej rundy, co sprawia, że każde zwycięstwo ma ogromne znaczenie.
Şengün z problemami z faulami, ale skuteczny
Gwiazdor Houston Rockets, Alperen Şengün, zanotował 14 punktów (5/8 z gry, 4/5 z linii rzutów wolnych), cztery zbiórki i cztery asysty w 23 minuty gry, mimo wczesnych kłopotów z faulami w pierwszej połowie. Şehmus Hazer dołożył 16 punktów dla Turcji, Cedi Osman zaliczył podwójne double-double z 15 punktami i 11 zbiórkami, a Tarık Biberović dorzucił 10 oczek.
Garza błyszczy mimo porażki gospodarzy
Po stronie Bośni najlepszy był środkowy Boston Celtics, Luka Garza, notując 27 punktów i osiem zbiórek w zaledwie 22,5 minuty gry. Amar Gegić był jedynym innym zawodnikiem gospodarzy z dwucyfrową zdobyczą punktową, zdobywając 19 oczek. Turcja zamknie pierwszą rundę meczem ze Szwajcarią, a Bośnia zmierzy się w ostatnim spotkaniu z Serbią.
Jokić flirtuje z triple-double, Serbia rozbija Szwajcarię
Serbia rozpoczęła kolejne okno eliminacyjne zwycięstwem 97:73 nad Szwajcarią przed własną publicznością, przełamując zacięty opór rywali i odjeżdżając im dopiero pod koniec trzeciej kwarty. Jak można było się spodziewać, prym w drużynie Dušana Alimpijevicia wiódł Nikola Jokić, kończąc mecz z 22 punktami, 14 zbiórkami i siedmioma asystami – dorównując punktowo Nikoli Jovicowi, który również zdobył 22 punkty.
Głęboka rezerwa Serbii
Jović napędzał ofensywę swoją energią, a Nikola Tanasković dołożył 16 punktów, Aleksa Avramović zdobył 13, a Stefan Momirov dorzucił 11, gdy gospodarze stopniowo budowali przewagę nie do odrobienia. Szwajcaria przez większość meczu utrzymywała się w kontakcie dzięki 19 punktom Alexandra Schumachera, jednak Serbia po przerwie znalazła zupełnie inny bieg.
Rumunia z jedną z największych niespodzianek eliminacji
Rumunia zanotowała jedną z największych niespodzianek eliminacji do Mistrzostw Świata FIBA, pokonując Grecję 73:66 i utrzymując rywalizację w Grupie B. Mimo strat sięgających 14 punktów, gospodarze przeprowadzili imponujący comeback oparty na dominującej grze obronnej.
Decydujący blok w ostatniej minucie
Kluczowy moment nadszedł w ostatniej minucie meczu, kiedy Emi Cate zablokował próbę wsadu rywala przy prowadzeniu Rumunii 69:66, pieczętując tym samym pamiętne zwycięstwo. Daron Russell poprowadził Rumunię z 20 punktami, a Lucas Tohatan dołożył 13 punktów i sześć asyst – aż dziesięciu rumuńskich zawodników trafiło do tabeli strzelców. Zwycięstwo poprawia bilans Rumunii do 2-3, dając drużynie szansę na awans do drugiej rundy przed ostatnim meczem w Czarnogórze.
Grecja mimo porażki z solidnymi liczbami
Grecja, prowadzona przez Vassilisa Spanoulisa, spadła do bilansu 3-2 mimo 16 punktów Giannoulisa Larentzakisa oraz double-double Kostasa Papanikolaou (10 punktów, 10 zbiórek, pięć asyst).
Pozostałe wyniki wieczoru
W innych meczach okna eliminacyjnego Litwa pokonała Wielką Brytanię 105:85 dzięki 21 punktom Ąžuolasa Tubelisa oraz double-double Jonasa Valančiūnasa (20 punktów, 10 zbiórek), a Kasparas Jakučionis dołożył 16 punktów, siedem zbiórek i sześć asyst. Ukraina pod wodzą Svi Mykhailiuka rozgromiła Gruzję 95:76, a Hiszpania z 20 punktami Pierre’a Oriola pokonała Danię 109:81 na własnym parkiecie.










