Golden State Warriors zatrzymali kolejnego zawodnika z zeszłorocznego składu. Jak podał Shams Charania z ESPN, 33-letni Gary Payton II podpisał roczny kontrakt wart 3,9 mln dolarów. Będzie to jego siódmy sezon w Zatoce San Francisco i jedenasty w NBA.
Ile dokładnie wynosi nowy kontrakt Paytona II?
Umowa opiewa na jeden rok i mieści się w kategorii minimum weterana. Konkretna kwota to 3 876 529 dolarów, natomiast obciążenie limitu płac wyniesie tylko 2 449 421 dolarów, ponieważ ligowy fundusz pokrywa różnicę przy kontraktach minimalnych. Dla klubu, który od lat funkcjonuje w strefie podatku luksusowego, ma to realne znaczenie.
Informację o porozumieniu przekazał 1 sierpnia Charania, a klub potwierdził ją tego samego dnia w mediach społecznościowych. Warto dodać, że Payton przez całe lato pozostawał nieograniczonym wolnym agentem, mimo to nie szukał na poważnie innego adresu.
Dlaczego Warriors trzymają się 33-letniego obrońcy?
Odpowiedź leży w liczbach z minionego sezonu. Payton II rozegrał 73 spotkania, co jest jego rekordem kariery, i we wszystkich kluczowych kategoriach ustanowił życiowe maksima. Notował 7,5 pkt, 3,6 zb. oraz 1,7 as. w 15,6 min, trafiając 58,3% rzutów z gry.
Przede wszystkim jednak liczy się jego profil defensywny. Mimo zaledwie 188 cm wzrostu Amerykanin kryje po kilka pozycji, w tym wyższych rywali, a w ataku żyje z wcięć bez piłki, zbiórek w ataku i wykańczania kontr. Dlatego Steve Kerr od lat traktuje go jako specjalistę, który nie potrzebuje piłki, żeby wpływać na mecz.
Jak wyglądała droga Paytona II przez Zatokę?
To jedna z ciekawszych karier w tej lidze. Absolwent Oregon State, podobnie jak jego ojciec, przez lata tułał się po kontraktach dziesięciodniowych i lidze G-Leauge. Do Warriors trafił pod koniec sezonu 2020/21 właśnie na dziesięciodniową umowę, a rok później był już ważnym ogniwem mistrzowskiej drużyny z 2022 roku.
Następnie skusiło go Portland, który zaoferował trzy lata i 28 mln dolarów. Ten epizod okazał się jednak nieudany, ponieważ Amerykanin rozegrał dla Trail Blazers zaledwie 15 meczów, po czym w lutym 2023 roku wrócił do Golden State w ramach wymiany. Od tamtej pory nie zmienił już klubu, a nowa umowa oznacza piąty z rzędu pełny sezon w Zatoce.
Skąd wziął się w tej historii wątek Lakersów?
Ten trop jest znacznie słabszy, niż sugerują niektóre nagłówki. Payton II rzeczywiście przebywał w Los Angeles Lakers w sezonie 2017/18, tyle że zagrał tam tylko w 11 spotkaniach, notując 3,5 pkt, 2,5 zb. i 1,1 as. w 10,5 min. Był to zatem jeden z wielu przystanków w okresie, gdy dopiero walczył o miejsce w lidze.
Znacznie mocniejszym kontekstem jest nazwisko. Jego ojciec, Gary Payton, to członek Koszykarskiej Galerii Sław, obrońca roku z 1996 roku i legenda Seattle SuperSonics. Co ciekawe, sam Payton II mówił niedawno w wywiadzie dla The Athletic, że gdyby franczyza z Seattle wróciła do ligi za jego czasów, chciałby tam zagrać.
Jak wygląda lato Warriors?
Kontekst jest jasny: klub próbuje odbić się po sezonie zakończonym bilansem 37-45 i porażką w turnieju play-in. Sprowadzenie kolejnej gwiazdy się nie udało, ponieważ LeBron James wybrał Philadelphię 76ers, a Giannis Antetokounmpo trafił do Miami Heat. W rezultacie Golden State postawiło na ciągłość.
Wszystkie ruchy w tym oknie transferowym zbieramy w jednym miejscu, w naszej karuzeli transferowej.
Co dalej z GSW?
Warriors mają jeszcze dwa wolne miejsca w składzie, a przed nimi dwie otwarte sprawy. Po pierwsze, od 29 sierpnia Stephen Curry może podpisać przedłużenie kontraktu warte maksymalnie 136,7 mln dolarów przez dwa lata. Po drugie, wciąż nierozstrzygnięta pozostaje przyszłość Jonathana Kumingi, wokół którego krążą doniesienia o zainteresowaniu Los Angeles Lakers i konieczności przeprowadzenia transakcji typu sign-and-trade.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










