Saga transferowa z udziałem Giannisa Antetokounmpo wkracza w decydującą fazę. Jak donoszą najważniejsi dziennikarze zza oceanu, Boston Celtics oficjalnie stali się jednym z dwóch klubów, z którymi grecki skrzydłowy jest gotów związać swoją przyszłość na długie lata. Informacje te rzucają zupełnie nowe światło na potencjalny podział sił w Konferencji Wschodniej i stawiają bostończyków w roli faworyta do przeprowadzenia jednej z największych transakcji tej dekady.
Zielone światło dla Bostonu. Potwierdzenie insiderów ESPN i Substacka
Przełomowe informacje dotyczące intencji 31-letniego lidera Milwaukee Bucks przekazał ceniony dziennikarz ESPN, Brian Windhorst. Zgodnie z jego raportem, Antetokounmpo otwarcie wyraził gotowość do podpisania długoterminowego przedłużenia kontraktu w przypadku, gdyby Bucks porozumieli się z Celtics w sprawie wymiany.
„Boston Celtics znajdują się na liście Giannisa. Byłby skłonny przedłużyć umowę, gdyby został tam wymieniony” — poinformował Windhorst.
Te doniesienia w programie All NBA Podcast potwierdził również Marc Stein, autor prestiżowego biuletynu The Stein Line. Stein przyznał, że pierwotny raport Billa Simmonsa dotyczący agresywnego wejścia Celtics do gry i złożenia oficjalnej oferty transferowej w minionym tygodniu był w stu procentach precyzyjny. Z rozmów z ligowymi menedżerami wynika, że Boston jest coraz mocniej postrzegany jako równorzędna, pożądana przez Greka destynacja, do której chce zostać skierowany, nawet jeśli nie zamierza wymuszać tego transferu w sposób destrukcyjny dla Bucks.
Konstrukcja hitu: Jaylen Brown w wielozespołowej wymianie?
Obecna sytuacja kontraktowa Antetokounmpo – ważna umowa na sezon 2026/2027 oraz wart 62,7 miliona dolarów player option na kolejny rok – daje mu ogromną kontrolę nad własnym losem. Żaden klub nie wyłoży gigantycznych aktywów bez gwarancji, że skrzydłowy nie odejdzie po kilku miesiącach jako wolny agent. Deklaracja o chęci przedłużenia umowy z Celtics usuwa tę barierę.
Marc Stein rzucił światło na to, jak mogłaby wyglądać struktura tak gigantycznej wymiany. Ponieważ Milwaukee oczekuje w zamian absolutnie topowych aktywów oraz wyborów w drafcie, kluczowym elementem transferu ze strony Celtics musiałby być Jaylen Brown. Aby transakcja doszła do skutku, do gry musiałyby włączyć się zespoły dysponujące przestrzenią i młodymi graczami, które przejęłyby kontrakt Browna i przekierowały odpowiedni kapitał do Milwaukee. W rolę trzeciego partnera zdolnego ułatwić transfer typuje się przede wszystkim Atlantę Hawks oraz Portland Trail Blazers.
Miami Heat wciąż walczy, ale liga czuje bliski koniec sagi
Pomimo wielkiego optymizmu w Bostonie, Miami Heat w dalszym ciągu pozostaje w ścisłej grze. Brian Windhorst w programie Get Up podkreślił, że zakulisowo Giannis bardzo mocno koncentrował się na wizji dołączenia do ekipy z Florydy. Rozmowy między Bucks a Heat trwają od miesięcy, jednak dotychczasowe propozycje z Miami nie zyskały pełnej aprobaty zarządu z Wisconsin, co zmusiło obie strony do szukania wsparcia u trzeciego i czwartego zespołu w celu zmodyfikowania pakietu.
Rozmowy transferowe w ciągu ostatnich 7-10 dni przybrały jednak tak ogromną intensywność, że cała liga jest przekonana: koniec 13-letniej ery Giannisa Antetokounmpo w Milwaukee Bucks i oficjalne ogłoszenie megawymiany są już niezwykle blisko.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










