Po 27 latach oczekiwania New York Knicks oficjalnie powrócili do Finałów NBA, co całkowicie zweryfikowało ich długoterminowe plany transferowe na rynku wymian. Jak poinformował Shams Charania z ESPN, nowojorska organizacja nie będzie już rozpatrywana jako potencjalny kierunek dla Giannisa Antetokounmpo. Awans do serii finałowej ostatecznie udowodnił zarządowi z Madison Square Garden, że obecny trzon zespołu posiada wystarczającą jakość, by walczyć o tytuł mistrzowski bez konieczności przeprowadzania rewolucji kadrowej.
Kulisy fiaska negocjacji z Milwaukee Bucks
Charania podzielił się tymi rewelacjami w trakcie specjalnego, finałowego wydania podcastu Cousins, prowadzonego przez Tracy’ego McGrady’ego. Z ustaleń dziennikarza wynika, że Knicks w przeszłości aktywnie badali grunt i składali oficjalne oferty w sprawie pozyskania greckiego skrzydłowego, jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie ze względu na rozbieżności w wycenie zawodnika.
„Knicks składali oferty, ale czuli, że Bucks nie chcą tak naprawdę oddać Giannisa. Z kolei Bucks uważali, że propozycje Nowego Jorku nie są wystarczająco silne, by w ogóle rozważać wymianę” — ujawnił Shams Charania. „Ostatecznie Knicks umyli ręce od tej sytuacji. Teraz są w Finałach NBA i myślę, że wszyscy możemy bezpiecznie powiedzieć, że Knicks nie będą jednym z zespołów, w których Giannis zagra w przyszłym sezonie. Dla niego pojawią się inne kierunki”.
Sukces obecnej grupy zamyka temat hitowego transferu
Wycofanie się z rozmów zbiegło się w czasie z historycznym sukcesem sportowym. Nowy Jork awansował do Finałów NBA po raz pierwszy od 1999 roku, udowadniając, że potrafi wygrywać na najwyższym poziomie bez konieczności angażowania dwukrotnego MVP ligi.
W przeszłości raporty medialne sugerowały, że Antetokounmpo postrzegał Nowy Jork jako jedyne miejsce poza Milwaukee, w którym chciałby kontynuować swoją karierę. Grecki gwiazdor miał być zaintrygowany wizją przywrócenia Knicks na szczyt i wywalczenia pierwszego tytułu mistrzowskiego dla tej franczyzy od 1973 roku. Bieżące rozgrywki zweryfikowały jednak te plany. Rotacja oparta na takich graczach jak Jalen Brunson, Karl-Anthony Towns, OG Anunoby, Mikal Bridges oraz Josh Hart wypracowała tożsamość, która rzuca wyzwanie San Antonio Spurs w walce o pełną pulę, eliminując potrzebę dokonywania nerwowych ruchów na rynku transferowym.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










