San Antonio Spurs przekazali kolejny optymistyczny raport w sprawie zdrowia Gregga Popovicha. CEO klubu RC Buford, pytany o obecny stan legendarnego trenera, nie krył entuzjazmu wobec tempa jego rehabilitacji po udarze sprzed niemal dwóch lat. 77-letni Popovich formalnie pozostaje prezydentem klubu ds. operacji koszykarskich, jednak jego cień wciąż unosił się nad ostatnim, historycznym sezonem Spurs.
Optymistyczne słowa Bufora
Pytany o obecny stan zdrowia Popovicha, Buford nie krył entuzjazmu, podkreślając determinację, z jaką trener podchodzi do powrotu do formy:
Kontynuuje rehabilitację z większą determinacją i sumiennością, niż którekolwiek z nas mogło sobie wyobrazić.
Dodał przy tym krótko:
Poprawia się, a jego obecność zawsze wspiera zespół.
Droga od udaru do fotela prezydenta klubu
Przypomnijmy okoliczności całej sprawy. Popovich doznał łagodnego udaru na początku listopada 2024 roku, co wykluczyło go z pracy przy zespole na resztę sezonu 2024/25. Mimo prób powrotu, 2 maja 2025 roku trener oficjalnie zrezygnował z funkcji szkoleniowca po 29 sezonach na ławce Spurs, obejmując jednocześnie stanowisko prezydenta ds. operacji koszykarskich. Tym samym zakończył erę, w której zdobył pięć mistrzostw NBA (1999, 2003, 2005, 2007, 2014) i został najskuteczniejszym trenerem w historii sezonu zasadniczego ligi. Miejsce na ławce przejął jego wieloletni asystent Mitch Johnson, początkowo jako tymczasowy, a od maja 2025 roku pełnoprawny szkoleniowiec.
Mimo formalnego zakończenia kariery trenerskiej, Popovich nigdy nie zniknął z życia klubu. W trakcie ostatniego play-off regularnie dzielił się z drużyną konstruktywnymi uwagami po wygranych i porażkach, wspierając Victora Wembanyamę oraz resztę zespołu w drodze przez rozgrywki.
Cień Popovicha nad historycznym sezonem Spurs
Sezon 2025/26 okazał się przełomowy dla całej organizacji. Prowadzeni przez Johnsona i Wembanyamę Spurs po raz pierwszy od 2014 roku dotarli do finałów NBA, eliminując po dramatycznym siódmym meczu obrońców tytułu z Oklahomy. Ostatecznie jednak ulegli New York Knicks 1:4, a nowojorczycy sięgnęli po pierwszy tytuł od 53 lat. Mimo porażki, dla klubu, który jeszcze dwa sezony wcześniej notował jeden z najgorszych bilansów w lidze, sam awans do finałów stanowił ogromny krok naprzód. Warto przy tym dodać, że Popovich, śledząc zmagania zespołu, zachował swój charakterystyczny, bezpośredni styl komunikacji, o czym przekonał się między innymi debiutant Stephon Castle po dwóch porażkach na starcie serii finałowej.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










