Isaiah Thomas nie zamierza jeszcze kończyć kariery. 36-letni, dwukrotny uczestnik Meczu Gwiazd podkreśla, że marzy o co najmniej jednym dodatkowym sezonie w NBA i pozostaje w stałym kontakcie z klubami.
Były rozgrywający NBA, Isaiah Thomas, nie zamierza odwieszać butów na kołek. W rozmowie z TMZ Sports przyznał, że wciąż widzi siebie na parkietach najlepszej ligi świata.
– Czy wciąż chcę grać? Tak, chcę zagrać co najmniej jeszcze jeden rok. Utrzymuję formę, jestem w kontakcie z kilkoma drużynami, ale podchodzę do tego na spokojnie – dbam o to, by być gotowym, dopóki wciąż mogę grać na wysokim poziomie, ale jednocześnie wiem, że mam też inne rzeczy na głowie – powiedział Thomas.
Wciąż w formie i gotowy na powrót
Ostatni raz Thomas pojawił się w NBA w sezonie 2023/24 w barwach Phoenix Suns. Przez ostatnie dwa lata dbał o kondycję i pozostawał w kontakcie z zespołami, które mogłyby potrzebować doświadczonego rozgrywającego.
– Moje ciało czuje się świetnie. Jestem zdrowy. Mam dopiero 36 lat – wciąż mam jeszcze kilka lat grania, ale idealnie chciałbym zagrać chociaż jeden sezon więcej – zaznaczył. Podkreślił też, że skupia się wyłącznie na powrocie do NBA i nie bierze pod uwagę ofert z zagranicy.
Od numeru 60. do gwiazdy ligi
Wybrany z ostatnim numerem draftu 2011 przez Sacramento Kings, Thomas przeszedł drogę od niedocenianego debiutanta do jednej z największych sensacji NBA. Jego najlepszy okres przypadł na sezon 2016/17 w Bostonie Celtics, kiedy notował średnio 28,9 punktu, 5,9 asysty i 2,7 zbiórki przy skuteczności 46,3% z gry i 37,9% za trzy.
fot. Andscape
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











