Partizan Belgrad wygrał pierwszy mecz po sensacyjnym odejściu Željka Obradovicia, triumfując nad Bayernem Monachium. Po spotkaniu głos zabrał Jabari Parker, który nie ukrywał rozczarowania i zaskoczenia decyzją legendarnego szkoleniowca.
W Partizanie Belgrad ostatnie dni były wyjątkowo burzliwe. Po rezygnacji Željka Obradovicia — najbardziej utytułowanego trenera w historii Euroligi — klub dokonał także zmian w kierownictwie, a Žarko Paspalj zastąpił Zorana Savicia na stanowisku dyrektora sportowego.
Serbski zespół rozegrał pierwszy mecz po odejściu szkoleniowca i przełamał serię porażek, pokonując Bayern Monachium w Arenie Belgrad, poprawiając bilans do 5–9.
Hołd kibiców i trudna atmosfera
Spotkanie rozpoczęło się od oddania czci Obradoviciowi przez fanów Partizana. Skandowali jego imię, wywiesili transparenty wsparcia, a gdy zawodnicy pojawili się na parkiecie, zostali nawet wybuczani. W pierwszej połowie trybuny nie dopingowały zespołu w swoim charakterystycznym stylu.
Sytuacja uległa zmianie po przerwie, gdy Tyrique Jones i Duane Washington poprowadzili Partizan do lepszej gry. Kibice wrócili do głośnego dopingu, a drużyna odwdzięczyła się zwycięstwem.
Parker: „Moim obowiązkiem jest koszykówka, Partizan — dlatego tu jestem”
Po meczu Jabari Parker otwarcie skomentował sytuację związaną z odejściem szkoleniowca.
– Moim obowiązkiem jest koszykówka, wobec mojego zespołu, Partizana — dlatego tu przyszedłem – powiedział, odnosząc się również do nietypowej atmosfery w hali.
Przyznał, że nigdy wcześniej nie doświadczył niczego podobnego.
– Nigdy nie, ale co jest ważniejsze: skupiać się na tym czy wygrać? Bo sezon musi trwać dalej. To niefortunne, wiemy, że trener odszedł, ale co mamy zrobić — po prostu się nie pojawić? Musimy, bo to nasza pasja, to, co kochamy robić.
„Nie miałem okazji z nim porozmawiać”
Parker zdradził, że nie miał szansy porozmawiać z Obradoviciem po jego rezygnacji.
– Nie mogę mówić za wszystkich, ale ja nie byłem w stanie się z nim skontaktować; przechodził przez coś. Ale go wspieramy. To nasz trener, koniec końców musiał zrobić to, co było dla niego najlepsze. Ale my wciąż jesteśmy dla niego, a jednocześnie chcemy wspierać naszą drużynę.
Były gracz NBA i Barcelony podkreślił też, że to właśnie Obradović był powodem, dla którego dołączył do Partizana.
– To dla niego przyszedłem do Partizana. Widzieć, że odchodzi… Nie wiem, co się stało, ale odszedł. Spróbujemy go reprezentować — to właśnie zamierzamy robić.
Derby Belgradu na horyzoncie
W przyszłym tygodniu Partizan zagra pierwsze w sezonie derby Belgradu przeciwko Crvenej zvezdzie.
– Wiem, że to wielki mecz, będzie intensywnie, ale musimy zrobić to, co dziś — trzymać się razem – zakończył Parker.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











