Stephon Castle rozegrał najlepszy mecz w sezonie, a po ostatniej syrenie otrzymał od LeBrona Jamesa prezent, który zapamięta na całe życie. Gwiazdor Lakers wręczył młodemu obrońcy Spurs własną, podpisaną koszulkę z wyjątkową dedykacją.
San Antonio Spurs mogą świętować awans do półfinału NBA Cup po imponującym zwycięstwie 132–119 nad Los Angeles Lakers. Jednym z głównych autorów sukcesu był 21-letni Stephon Castle, który miał tej nocy swoje wielkie pięć minut.
Castle błyszczy w najważniejszym momencie
Drugi rok w NBA, najważniejszy mecz młodej kariery — Castle odpowiedział w sposób, który robi wrażenie. Zakończył spotkanie z sezonowym rekordem 30 punktów, dokładając do tego 10 zbiórek i 6 asyst. Jego efektywność (10/14 z gry) pozwoliła Spurs panować nad wydarzeniami na parkiecie i zameldować się w najlepszej czwórce turnieju.
Gest, który zapamięta na zawsze
Po zakończeniu spotkania Castle otrzymał wyjątkowe wyróżnienie od jednej z największych ikon koszykówki. LeBron James, czterokrotny mistrz NBA, podszedł do młodego obrońcy i wręczył mu podpisaną koszulkę Lakers wraz z osobistą dedykacją.
„Dla: Stephon Castle; Kocham wszystko w twojej grze, Młody Królu — idź dalej w górę! Dąż do wielkości.” — napisał LeBron James.

Taki gest od żywej legendy NBA to nie tylko dowód uznania, ale także symbol przejęcia pałeczki przez młodsze pokolenie.
Wzrost Spurs i nowa rola ich młodej gwiazdy
Castle, ubiegłoroczny Rookie of the Year, rozwija się w imponującym tempie. W obecnych rozgrywkach notuje średnio 18,1 punktu, 6 zbiórek i 7,3 asysty. Spurs z bilansem 17–7 wyrastają na jedną z największych niespodzianek Konferencji Zachodniej.
fot. Bleacher Report
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











