Philadelphia 76ers nie zamierzają ustawiać LeBrona Jamesa na pozycji silnego skrzydłowego. Według Shamsa Charanii z ESPN 41-latek spędzi sporo czasu jako rozgrywający i główny inicjator ataku, co zepchnie Tyrese’a Maxey’a do gry bez piłki. Przy okazji klub skoczy z 14 do 34 meczów w ogólnokrajowej telewizji.
„Some point LeBron James”, czyli powrót do 2019 roku
Informację przekazał w poniedziałek Shams Charania w programie „NBA Today”.
Będziemy oglądać w tym sezonie trochę LeBrona Jamesa jako rozgrywającego. Sixers, jak mi przekazano, spodziewają się, że spędzi on sporo czasu na pozycji rozgrywającego w ataku, inicjując grę i inicjując atak dla Nicka Nurse’a.
Precedens istnieje, i to bardzo konkretny. James przez 23 sezony tylko raz funkcjonował w lidze jako etatowa jedynka, w kampanii 2019/20. Wtedy prowadził w lidze w asystach, a Los Angeles Lakers sięgnęli po mistrzostwo. Od tamtej pory jedynie raz przekroczył średnią dziewięciu asyst na mecz, funkcjonując raczej jako point forward niż klasyczny rozgrywający.
Statystyki i tak robią wrażenie. W minionym sezonie notował 20,9 pkt, 7,2 as. i 6,1 zb. w 60 spotkaniach, natomiast średnia całej kariery wynosi 7,4 as. Co więcej, z dorobkiem 12 016 asyst zajmuje czwarte miejsce w historii ligi, ustępując wyłącznie Johnowi Stocktonowi, Chrisowi Paulowi oraz Jasonowi Kiddowi, czyli trzem klasycznym rozgrywającym.
Maxey bez piłki?
Ten ruch najmocniej dotyka 25-letniego Maxey’a, który przez sześć lat w klubie był naturalną jedynką. Logika Charanii jest jednak trudna do podważenia.
Pomyślcie o lepszym zawodniku, który mógłby zastawić stół dla Tyrese’a Maxey’a, Jaylena Browna, Joela Embiida i VJ Edgecombe’a. Jest tam mnóstwo koszykarzy potrafiących zdobywać punkty, którzy mogą dostać piłkę od LeBrona Jamesa.
Warto pamiętać, że Maxey ma wszystkie narzędzia do gry bez piłki. W minionym sezonie zdobywał 28,3 pkt, kończąc rozgrywki jako piąty strzelec ligi, a jego atuty w akcjach catch-and-shoot oraz w kontrach są udokumentowane. Dzięki temu Filadelfia zyskuje coś, czego nie miała, czyli dwóch niezależnych kreatorów zamiast jednego.
Sacrifice, czyli słowo klucz w Filadelfii
Charania rzucił przy okazji zdanie, które mówi o tym zespole więcej niż jakikolwiek schemat taktyczny.
Słowem kluczem wokół Sixers jest teraz poświęcenie.
To zresztą logiczna konsekwencja zgromadzonego talentu. Raportowana wyjściowa piątka obejmuje VJ Edgecombe’a, Maxey’a, Jaylena Browna, Jamesa oraz Joela Embiida, dlatego każdy z nich będzie musiał oddać część posiadań. Jednocześnie ustawienie 41-latka na jedynce oznacza, że to on odpowiada za dystrybucję, a nie za dominowanie w ataku, co przy jego wieku wygląda na rozwiązanie znacznie rozsądniejsze.
Trzydzieści cztery mecze w ogólnokrajowej telewizji
Skutki biznesowe tego transferu są równie spektakularne. Jak ustalił Michael McCarthy z Front Office Sports, 76ers mają otrzymać ligowe maksimum, czyli 34 spotkania transmitowane w telewizji ogólnokrajowej lub w serwisach streamingowych.
Skala zmiany jest ogromna, ponieważ przy bilansie 45-37 w minionym sezonie klub dostał zaledwie 14 takich meczów. Oznacza to wzrost o ponad 140 procent, a Filadelfia dołącza tym samym do grona najczęściej pokazywanych zespołów na antenach ABC, ESPN, NBC, Peacocka oraz Amazon Prime Video. Ponadto staje się poważnym kandydatem do meczu inauguracyjnego oraz do spotkania w Boże Narodzenie.
Wagę całej sprawy najlepiej oddał zresztą komisarz ligi. Adam Silver przyznał 16 lipca podczas szczytu CNBC Sport x Boardroom Game Plan, że bez wiedzy o przyszłości Jamesa NBA nie była w stanie domknąć istotnych fragmentów terminarza.
To, gdzie zagra LeBron, wpłynie na terminarz.
Wszystkie letnie ruchy zbieramy w karuzeli transferowej.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










