Los Angeles Lakers dokonali kolejnego ruchu na rynku wolnych agentów. Do zespołu prowadzonego przez JJ Redicka dołączy Matisse Thybulle, jeden z najlepszych obrońców obwodowych dostępnych tego lata. Reprezentant Australii ma podpisać roczny kontrakt za minimum dla weterana.
Dla Lakers jest to wzmocnienie odpowiadające na jedną z najważniejszych potrzeb zespołu. Jednocześnie pozyskanie 29-letniego skrzydłowego sprawiło, że w Los Angeles powstał problem kadrowy. Klub ma obecnie 16 zawodników posiadających standardowe kontrakty, podczas gdy w sezonie regularnym może zatrzymać maksymalnie 15.
Lakers pozyskali specjalistę od defensywy
Thybulle od początku swojej kariery w NBA jest ceniony przede wszystkim za grę po bronionej stronie parkietu. Potrafi naciskać zawodnika z piłką, przecinać linie podań, pomagać kolegom oraz bronić na kilku pozycjach.
Dwukrotnie wybierano go do drugiej piątki najlepszych obrońców NBA. W poprzednim sezonie wystąpił w 30 spotkaniach Portland Trail Blazers, notując średnio 5,8 punktu, 2,0 zbiórki, 0,9 asysty i 2,0 przechwytu w zaledwie 16 minut gry.
Co istotne, Thybulle trafiał również 39,8 procent rzutów za trzy punkty. Wysoka skuteczność została jednak osiągnięta przy stosunkowo niewielkiej liczbie prób. W Los Angeles nie będzie musiał kreować akcji, ale rywale muszą przynajmniej respektować jego obecność na obwodzie.
Ważne wsparcie dla Luki Dončicia
Transfer powinien pomóc Lakers w budowaniu bardziej zrównoważonych ustawień wokół Luki Dončicia i Austina Reavesa. Obaj są niezwykle wartościowi w ataku, lecz potrzebują obok siebie zawodników mogących przejmować najtrudniejsze zadania defensywne.
Thybulle może bronić przeciwko rozgrywającym i skrzydłowym, wywierać presję na piłkę oraz naprawiać część błędów powstających po zmianach krycia. W określonych zestawieniach JJ Redick będzie mógł połączyć go z Quentinem Grimesem, tworząc bardzo agresywny duet obrońców obwodowych.
Największą niewiadomą pozostaje zdrowie zawodnika. W dwóch ostatnich sezonach Thybulle rozegrał łącznie tylko 45 spotkań. Jeżeli jednak będzie dostępny, może otrzymać konkretne minuty w rotacji Lakers, szczególnie w meczach przeciwko zespołom posiadającym dynamicznych obwodowych.
Lakers mają o jednego zawodnika za dużo
Sportowa wartość transferu nie budzi większych wątpliwości, lecz klub musi teraz uporządkować skład. Lakers mogą posiadać więcej niż 15 zawodników podczas przygotowań do sezonu, jednak przed pierwszym meczem rozgrywek regularnych będą musieli zwolnić jedno miejsce.
Samo rozwiązanie kontraktu z jednym z graczy nie zapewni Lakers dodatkowych środków na rynku wolnych agentów. Zespół przekroczył już limit wynagrodzeń, dlatego bardziej prawdopodobnym rozwiązaniem wydaje się transfer.
Wśród potencjalnych kandydatów do odejścia najczęściej wymieniany jest Jarred Vanderbilt. Skrzydłowy ma zarobić w sezonie 2026/27 około 12,4 miliona dolarów, a jego profil częściowo pokrywa się z rolą Thybulle’a. Nie oznacza to jednak, że Lakers podjęli już decyzję o jego przyszłości.
Czy transfer Thybulle’a zapowiada kolejny ruch?
W amerykańskich mediach pojawiają się również spekulacje dotyczące Jonathana Kumingi. Ewentualne pozyskanie skrzydłowego wymagałoby jednak kolejnej operacji transferowej, najprawdopodobniej w formule sign-and-trade.
Kontrakt Vanderbilta mógłby zostać wykorzystany jako jeden z elementów takiej transakcji. Na tym etapie nie ma jednak potwierdzenia, że Lakers są blisko porozumienia w sprawie Kumingi. Pewne jest jedynie to, że po podpisaniu umowy z Thybulle’em klub będzie musiał wykonać przynajmniej jeden dodatkowy ruch kadrowy.
Sprowadzenie dwukrotnego członka najlepszych piątek defensywnych NBA za minimalne wynagrodzenie wygląda jak rozsądne posunięcie. Thybulle nie rozwiąże wszystkich problemów Lakers i nie zapewni regularnej produkcji punktowej, ale może być bardzo wartościowym zadaniowcem obok Dončicia.
Teraz najważniejsze pytanie nie dotyczy już tego, czy Thybulle pasuje do Lakers. Dotyczy tego, który zawodnik straci miejsce w składzie, aby nowy obrońca mógł rozpocząć sezon w Los Angeles.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










