Władze Minnesoty Timberwolves oficjalnie zaprezentowały zupełnie nową tożsamość wizualną klubu na nadchodzący sezon. Rewolucja obejmuje odświeżone logo, trzy zupełnie nowe komplety strojów oraz dwa projekty parkietów domowych. Jak podkreślają przedstawiciele franczyzy, nowy design stanowi idealne połączenie „dobrze znanych elementów z historii Timberwolves z pewnością siebie, stylem i energią, które definiują dzisiejszy zespół”. W oficjalnej sesji wdrożeniowej wziął udział legendarny Kevin Garnett, który osobiście zaprezentował fanom nowe trykoty.
Klasyczna paleta barw i wilcze kły na koszulkach
Główne warianty strojów, czyli domowy „Association” oraz wyjazdowy „Icon”, bezpośrednio nawiązują do kolorystyki, którą zespół zaprezentował podczas swojego inauguracyjnego sezonu 1989/1990 w lidze NBA. Na stroje powróciła kultowa paleta bieli, błękitu oraz jaskrawej zieleni.
Wykończenie bocznych paneli koszulek bazuje na klasycznym układzie trzech pasów z oryginalnych strojów Minnesoty, łącząc grube i cienkie niebiesko-zielone linie inspirowane naturalnym krajobrazem stanu. Zarówno krój czcionki numerów, jak i nowy napis „Wolves” na klatce piersiowej otrzymały ostre, drapieżne krawędzie, które bezpośrednio nawiązują do wilczych kłów. Dodatkowo na spodenkach wariantu „Association” zagościło historyczne, uwielbiane przez purystów logo „Old Shep”.
Powrót czerni i świecące jodełki dla „Krainy 10 000 Jezior”
Prawdziwym hitem dla kibiców z Minneapolis jest jednak powrót do czarnego motywu z tzw. „ery jodełek”, czyli przełomu wieków, która do dziś cieszy się gigantyczną popularnością. Alternatywny komplet „Statement” różni się od ubiegłorocznych strojów retro — zamiast białego napisu „Timberwolves”, na klatce piersiowej pojawił się neonowy, zielono-niebieski kontur „Wolves”. Charakterystyczne choinki powróciły jako wykończenie stroju, jednak zyskały nowoczesną, jaskrawoniebieską krawędź inspirowaną krajobrazem Minnesoty, znanej powszechnie jako „Kraina 10 000 Jezior”.
„Ta franczyza znaczy coś zupełnie innego dla każdego pokolenia naszych kibiców” – przekazał w oficjalnym oświadczeniu Matt Caldwell, dyrektor generalny Timberwolves & Lynx. „Chcieliśmy, aby ten nowy wygląd odzwierciedlał elementy koszykówki Timberwolves, z którymi fani zawsze czuli silną więź, a jednocześnie był wierny kulturze otaczającej nasz dzisiejszy zespół. Bardziej niż cokolwiek innego chcieliśmy stworzyć coś, co odzwierciedla kierunek, w którym zmierza ta organizacja i wokół czego może zjednoczyć się cały stan”.

Detale, które robią różnicę, nowe parkiety i sportowy reset
Projektanci zadbali o unikalne smaczki ukryte na wszystkich trzech wersjach trykotów. Na klamrze elastycznego paska spodenek pojawił się spersonalizowany monogram „Tree-M”, natomiast bezpośrednio nad dolną metką (jock tag) umieszczono grafikę przedstawiającą linię pięciu choinek. Jak potwierdził klub, jest to subtelny hołd dla wyjściowej piątki (starting five) zespołu. Nowe logo wciąż przedstawia wyjącego wilka, jednak powraca do niebiesko-zielonych barw, zbliżonych do pierwotnego herbu z lat 1990–1996. Zespół będzie także korzystał z dwóch nowych parkietów domowych w Target Center: wariantu „Statement” oraz „Core”.
Dla Minnesoty to nowe otwarcie ma również wymiar czysto sportowy. Po porażce z San Antonio Spurs w drugiej rundzie play-offów NBA 2026, która przerwała dwuletnią serię awansów do Finałów Konferencji Zachodniej, Anthony Edwards i spółka będą chcieli rozpocząć nowy marsz po tytuł w odświeżonym, ale mocno zakorzenionym w tradycji stylu.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










