Image

Niesamowity comeback Litwy!

Reprezentacja Litwy rozpoczęła kwalifikacje do grupy D w spektakularnym stylu. Po niewiarygodnym powrocie i rzutach Ignasa Sargiūnasa rodem z legendarnych chwil Tracy’ego McGrady’ego, Litwini pokonali Wielką Brytanię 89:88.

Ignas Sargiūnas – tego nazwiska brytyjscy kibice nie zapomną przez bardzo długi czas. Zawodnik Rytasu poprowadził Litwę do triumfu, zdobywając 27 punktów, ale to końcówka spotkania sprawiła, że jego występ przejdzie do historii europejskiej koszykówki.

McGrady vibes w ostatnich sekundach

Gospodarze prowadzili 87:80 na 10 sekund przed końcem meczu. Wtedy Sargiūnas rozpoczął swój show, trafiając pierwszą z trzech szalonych trójek w końcowym fragmencie gry.

Po chwili Myles Hesson dorzucił jeden punkt z linii rzutów wolnych, jednak Litwin odpowiedział trudną trójką na 3,5 sekundy przed końcem, zmniejszając stratę do 88:86. Brytyjczycy wzięli czas, ale… zgubili piłkę przy wznowieniu.

Sargiūnas dopadł do niej, podniósł głowę i odpalił rzut niemal z połowy boiska. Piłka wpadła do kosza, a Litwini wybuchli euforią. Zwycięstwo 89:88 stało się faktem – w stylu, który przywołał wspomnienia słynnych 13 punktów McGrady’ego przeciwko Spurs.

FlowPage.pl - strony internetowe dla firm
0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Czytaj także:

Dlaczego Deandre Ayton został zatrzymany na lotnisku na Bahamach?

Redakcjalut 18, 2026
Deandre Ayton Lakers

Środkowy Los Angeles Lakers Deandre Ayton został we wtorek na krótko zatrzymany na lotnisku na Bahamach w związku z podejrzeniem […]

Tyrique Jones z urazem kolana. Czeka go rezonans po ćwierćfinale Pucharu Grecji

Redakcjalut 18, 2026
Tyrique Jones z urazem kolana. Czeka go rezonans po ćwierćfinale Pucharu Grecji

Niepokojące wieści dla Olympiakosu. Środkowy zespołu Tyrique Jones doznał urazu podczas ćwierćfinałowego meczu Pucharu Grecji przeciwko AEK Ateny i przejdzie […]

Scroll to Top
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x