Nikola Jokić rozpoczął sezon 2025/26 nie tylko w znakomitej formie sportowej, ale też z nowym podejściem do gry. Po szóstym triple-doublu w obecnych rozgrywkach lider Denver Nuggets wyznał, że zdecydował się całkowicie ograniczyć rozmowy z sędziami – dla własnego spokoju i efektywności.
Po zwycięstwie nad Indianą Pacers w Ball Arena, serbski środkowy został zapytany o swoje zachowanie na parkiecie.
– To moja nowa rzecz w tym roku. Nie zamierzam się stresować, krzyczeć na sędziów ani wdawać się w dyskusje – powiedział 30-letni Jokić na pomeczowej konferencji.
Dodał też, że zmiana ta nie wynika z żadnego konfliktu, a raczej z nowego sposobu myślenia.
– Rozmawiam z nimi z szacunkiem, ale nie ma sensu tracić energii, jeśli decyzja już zapadła – wyjaśnił. – Po prostu staram się kontrolować to, co mogę kontrolować.
Jokić w formie MVP
Po dziewięciu spotkaniach sezonu Jokić notuje średnio 25,2 punktu, 13 zbiórek i 11,9 asysty na mecz. Do rotacji Nuggets świetnie wpasował się również Jonas Valančiūnas, zdobywający 8,9 punktu i 4,8 zbiórki w roli rezerwowego centra.
– Myślę, że ludzie nie zdają sobie sprawy, jak dobry on jest. Widać, że to bardzo solidny i konsekwentny zawodnik pod koszem. – pochwalił Litwina Jokić. – Pomaga naszej drugiej piątce. Czasem, gdy gra przyspiesza, wystarczy wrzucić mu piłkę pod kosz, by uspokoić tempo. To duży facet, potrafi dobrze stawiać zasłony.
Denver w gazie
Nuggets, którzy wygrali wszystkie cztery mecze domowe, legitymują się bilansem 7-2. Teraz czeka ich trudna seria wyjazdów – z Sacramento Kings (wtorek), Los Angeles Clippers (środa) i Minnesota Timberwolves (sobota).
– Nie chcę mówić, że postęp jest gwałtowny, ale naprawdę się rozwijamy. Poprawiamy się w każdym aspekcie, na którym nam zależy – szczególnie w obronie – dodał Jokić.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











