Legenda Lakers zachwyca się młodym Francuzem, ale ostrzega: sukces w NBA to także sztuka mądrego zarządzania energią.
San Antonio Spurs rozpoczęli sezon od perfekcyjnego bilansu 5–0, a Victor Wembanyama już teraz jest jednym z najgorętszych nazwisk w lidze. Shaquille O’Neal, czterokrotny mistrz NBA, otwarcie przyznaje, że jest pod ogromnym wrażeniem 20-letniego gwiazdora.
– Victor Wembanyama redefiniuje, kim może być wysoki zawodnik w NBA. Joker już przesunął granice, ale Wemby idzie o krok dalej – kozłuje między nogami, robi step-backi, wygląda jak Kevin Durant. Gra fenomenalnie i bardzo się cieszę zarówno z jego postawy, jak i z tego, co dzieje się w San Antonio – powiedział Shaq w rozmowie w programie The Rich Eisen Show.
Lekcja od Phila Jacksona
Mimo zachwytów, O’Neal podkreśla, że młody Francuz musi nauczyć się rozkładać siły na długi sezon. Były środkowy Lakers przywołał doświadczenia z czasów mistrzowskiej dominacji w Los Angeles:
– Powiedziałbym mu: oszczędzaj się. Phil (Jackson) potrafił przyjść i powiedzieć: ‘Usiądź na dwa mecze. Odpocznij – żadnych imprez, żadnych reklam. Ale jak wrócisz, to chcę, żebyś zdobywał po 40 punktów’. Zarządzał moimi minutami, dbał o kontuzje – i jakoś zawsze trzymał nas z dala od Utah. Zanim przyszedł, Utah zawsze była naszym koszmarem – wspomina Shaq.
„Nowa era wysokich”
Wembanyama już po kilku meczach potwierdza, że łączy w sobie umiejętności obwodowego z dominującym warunkami fizycznymi. Wzrost 224 cm, zasięg ramion ponad 240 cm i technika, którą Shaq porównuje do Duranta – to połączenie, jakiego NBA jeszcze nie widziała.
O’Neal, który sam zrewolucjonizował pozycję centra na przełomie wieków, dostrzega w Wembanyamie kontynuację tej ewolucji. Dla Spurs to znak, że przyszłość już nadeszła.
fot. The SportsRush
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











