Gdy New York Knicks wygrywają, Madison Square Garden drży, a Stephen A. Smith wchodzi na najwyższe obroty. Po tym, jak ekipa z Nowego Jorku zmiażdżyła Philadelphię 76ers 144:114, dopełniając historycznego sweepa (4-0), znany analityk ESPN nie gryzł się w język. Na antenie „First Take” ogłosił werdykt, który elektryzuje całe Wielkie Jabłko: Knicks idą po pierścienie.
„Bracie, jeśli oni tak rzucają…”
Stephen A. Smith wskazał na jeden, konkretny element, który czyni Knicks niepokonanymi: skuteczność z dystansu. W decydującym meczu w Filadelfii nowojorczycy trafiali na kosmicznej skuteczności 57% za trzy.
„Pozwólcie, że wyrażę się jasno. Jeśli Knicks będą tak rzucać, wygrają mistrzostwo. Nie musi to być 57% w każdym meczu, ale jeśli będą trafiać efektywnie i dostaną wsparcie z ławki – wygrają wszystko” – grzmiał Smith.
Deuce McBride: Nowy X-Factor
Szczególne pochwały zebrał Miles „Deuce” McBride, który jako rezerwowy skradł show, rzucając 25 punktów przy fantastycznej selekcji rzutowej. Smith podkreślił, że przy takiej głębi składu, gdzie liderzy jak Brunson czy Towns mają wsparcie od „zadaniowców” rzucających po 20 oczek, rywale na Wschodzie (Cavaliers lub Pistons) mogą mieć ogromny problem.
W finałowym meczu serii Knicks trafili 25 trójek, co przy 54% skuteczności z gry (49/91) uczyniło z defensywy 76ers jedynie tło dla ofensywnego popisu.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










