Victor Wembanyama został oficjalnie wybrany zawodnikiem, który znajdzie się na okładce popularnej serii NBA 2K27. San Antonio Spurs doczekali się pierwszego przedstawiciela w historii tej gry, a 22-letni Francuz trafił na edycję standardową gry po sezonie, w którym awansował do finału NBA i sięgnął po tytuł Obrońcy Roku. Premiera zaplanowana jest na wrzesień.
Historyczna okładka dla San Antonio
2K ogłosiło skład na okładkę najnowszej odsłony swojej flagowej serii. Wembanyama znalazł się na edycji standardowej i w ten sposób został pierwszym koszykarzem Spurs, który firmuje grę od jej debiutu w 1999 roku. Co więcej, to pierwszy środkowy w tej roli od czasu Shaquille’a O’Neala z limitowanej edycji NBA 2K18.
Francuz nie jest jednak sam. Ponadto edycję deluxe reklamuje gwiazda WNBA Caitlin Clark z Indiany Fever, natomiast edycję ultra legenda ligi Derrick Rose, dla którego jest to już druga okładka w karierze po NBA 2K13. Globalna premiera odbędzie się 4 września, z kolei wcześniejszy dostęp ruszy 28 sierpnia.
Warto dodać, że Wembanyama kontynuuje passę obsadzania na okładce graczy spoza Stanów Zjednoczonych. Wcześniej serię firmowali bowiem Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander oraz Słoweniec Luka Dončić.
Sezon życia: finał konferencji, MVP i Obrońca Roku
Okładka stanowi zwieńczenie kampanii, jakiej gwiazdor jeszcze nie przeżył. W sezonie zasadniczym Wembanyama notował 25 punktów, 11,5 zbiórki, 3,1 asysty oraz prowadzące w całej lidze 3,1 bloku na mecz przy skuteczności 51,2 procent z gry. Dzięki temu Spurs zakończyli fazę zasadniczą z bilansem 62-20.
Indywidualnie Francuz zgarnął komplet wyróżnień. Przede wszystkim jako pierwszy w historii został jednogłośnie wybrany Obrońcą Roku. Ponadto trafił do pierwszej piątki All-NBA, a w głosowaniu na MVP uplasował się na trzecim miejscu, za Gilgeousem-Alexandrem i Nikolą Jokiciem.
W play-offach poszedł o krok dalej. W finale Konferencji Zachodniej przeciwko Oklahomie City Thunder przejął kontrolę nad rywalizacją i w siedmiu meczach sięgnął po tytuł MVP finałów Zachodu. W decydującym siódmym spotkaniu dołożył 22 punkty i 7 zbiórek, dzięki czemu San Antonio awansowało do finału NBA. Po drodze ustanowił też rekord pojedynczego meczu play-off, blokując aż 12 rzutów w pierwszym starciu drugiej rundy z Minnesotą.
Gorzki finał z Knicks
Wielkiego dzieła nie udało się jednak dokończyć. W finale NBA Spurs ulegli New York Knicks 1-4, a nowojorczycy sięgnęli po pierwsze mistrzostwo od 1973 roku. Dla Wembanyamy była to bolesna lekcja, ponieważ w kluczowych momentach serii zawodził. Mimo to sam zawodnik potraktował porażkę jak cenny kapitał na przyszłość.
To był szalony rok pod względem doświadczeń. Nie sądzę, żebyśmy w jednym play-offie i jednym sezonie mogli nauczyć się i zyskać więcej.
„Zostaję na stałe”. Kontrakt wiążący gwiazdora z Teksasem
Tuż po sezonie Francuz przypieczętował swoją przyszłość w San Antonio. 10 lipca podpisał bowiem maksymalne przedłużenie kontraktu o wartości 252 milionów dolarów na pięć lat, które obowiązuje do sezonu 2031-32 i zawiera opcję zawodnika na ostatni rok. Co istotne, Wembanyama wybrał 25-procentowy pułap zamiast supermaksa, który mógł sięgnąć nawet 303 milionów dolarów.
Ten gest w stylu Tima Duncana daje Spurs około 50 milionów dolarów zapasu na budowę składu wokół gwiazdora. W związku z tym San Antonio łatwiej utrzyma rdzeń zespołu, ze Stephonem Castle’em i De’Aaronem Foxem na czele.
Rodzino Spurs, zostaję na stałe. Zrobię, co trzeba.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










