Świat NBA wstrzymał oddech po niedzielnych wydarzeniach w Minneapolis. Victor Wembanyama, lider San Antonio Spurs, po raz pierwszy w swojej karierze został wyrzucony z boiska, co stawia pod znakiem zapytania jego występ w kluczowym meczu numer 5. Seria z Minnesotą Timberwolves jest remisowa (2-2), a stawka wtorkowego starcia nie mogła być wyższa.
Decyzja w rękach ligi
Incydent z drugiej kwarty, kiedy to Wembanyama uderzył łokciem w gardło Naz Reida, został po analizie wideo zakwalifikowany jako Flagrant 2 (rażące przewinienie drugiego stopnia). Oznacza to automatyczne wyrzucenie z meczu, ale nie musi wiązać się z dalszymi sankcjami.
Według raportu Bretta Siegela z ClutchPoints, organizacja San Antonio Spurs spodziewa się, że ich gwiazdor uniknie dodatkowej kary i będzie dostępny na mecz we wtorek. Oficjalny przegląd incydentu przez władze NBA zaplanowano na poniedziałek (dzisiaj).
Coach Johnson: „Musi się bronić”
Trener Spurs, Mitch Johnson, choć podkreślił, że cieszy się ze zdrowia Naz Reida, stanął murem za swoim zawodnikiem:
„Ilość fizyczności, z jaką mierzy się Victor, jest ogromna. Na pewnym poziomie musi zacząć się bronić, jeśli sędziowie tego nie robią”.
Sam poszkodowany, Naz Reid, uciął temat w swoim stylu, nie okazując urazy: „Ból to słabość opuszczająca ciało. To wszystko”.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.
Status Zawodnika i Raport z Incydentu
| Kategoria | Informacja | Przewidywania |
|---|---|---|
| Zawodnik | Victor Wembanyama | Lider Spurs |
| Typ przewinienia | Flagrant 2 (Ejection) | Automatyczne wyrzucenie |
| Status na Game 5 | DOSTĘPNY (Prawdopodobne) | Czekamy na werdykt NBA |
| Następny mecz | Wtorek, 12 maja | San Antonio |










