Komisarz NBA Adam Silver odniósł się do gróźb prawnych ze strony Euroligi i jasno nakreślił wizję projektu NBA Europe. Liga – we współpracy z FIBA – chce rozwijać koszykówkę na Starym Kontynencie, nie ograniczając się wyłącznie do obecnych fanów Euroligi.
Ekspansja od dawna znajduje się w centrum zainteresowania Adama Silvera i biura ligi. Teraz NBA oficjalnie bada możliwość stworzenia nowego projektu w Europie, we współpracy z FIBA.
Euroliga reaguje. W grę wchodzą kroki prawne
Projekt NBA Europe nie pozostał bez reakcji Euroligi. Jak informuje Eurohoops, Euroliga formalnie poinformowała NBA, że może podjąć kroki prawne, jeśli amerykańska liga rozpocznie rozmowy z klubami związanymi długoterminowymi umowami – nawet na 10 lat.
Według doniesień, pismo trafiło do NBA w ubiegłym tygodniu, a wszystkie kluby posiadające licencję A zostały o tym fakcie powiadomione.
— Wysyłam takie pisma do moich prawników. Pozwalam im się tym zająć — powiedział Silver podczas czwartkowej konferencji prasowej, poprzedzającej NBA Berlin Game 2026.
„To nie musi być konflikt”
Komisarz NBA odniósł się także do potencjalnego starcia pomiędzy Euroligą a nowym projektem NBA w Europie.
— Nie uważam, że konflikt jest w jakikolwiek sposób nieunikniony — zaznaczył Silver. — Widzę tutaj szansę na rozwój europejskiej koszykówki.
— I szczerze mówiąc, dużo bardziej koncentruję się na krajobrazie konkurencyjnym – nie tylko z innymi sportami w Europie, ale także z innymi formami rozrywki — dodał. — Właśnie w ten sposób postrzegamy NBA.
— Nie traktujemy siebie, nawet w Stanach Zjednoczonych, jako ligi rywalizującej wyłącznie z innymi organizacjami koszykarskimi czy sportowymi. Rywalizujemy o uwagę ludzi — podkreślił.
Dlaczego NBA chce wejść do Europy?
Silver wyjaśnił, co stoi za zaangażowaniem ligi w projekt NBA Europe.
— Gdybym uważał, że sufitem jest obecna Euroliga i jej zainteresowanie kibiców, nie poświęcalibyśmy temu projektowi tyle czasu i uwagi — stwierdził.
— Jestem wielkim fanem europejskiej piłki nożnej. Zachwyca mnie poczucie przynależności, wręcz plemienność, jaka towarzyszy miłości i wsparciu dla tych klubów. I właśnie w tym kierunku chcemy zmierzać — dodał.
— Jest tu mnóstwo miejsca na rywalizację. Jest też wystarczająco dużo przestrzeni, by ktoś był kibicem zarówno swojego ulubionego klubu piłkarskiego, jak i koszykarskiego. Na tym skupiam się w tej chwili — zaznaczył Silver.
Globalne ambicje NBA Europe
Komisarz podkreślił również, że długofalowa wizja NBA Europe wykracza poza sam kontynent.
— Owszem, patrzymy na możliwość stworzenia ligi w Europie. Jeśli zrobimy to właściwie, liga może być fizycznie osadzona tutaj — powiedział Silver. — Ale naszą nadzieją jest to, że – podobnie jak NBA – będzie ona śledzona na całym świecie.
— Tak samo jak największe kluby piłkarskie, które mają kibiców w Stanach Zjednoczonych, Azji czy Ameryce Południowej. To właśnie czyni te organizacje sportowe wyjątkowymi. I to samo chcielibyśmy osiągnąć z nową ligą w Europie — dodał.
Według obecnych planów, NBA Europe ma wystartować w 2027 roku z 16 zespołami. Dwanaście z nich ma mieć status stałych uczestników, natomiast cztery miejsca będą otwarte dla klubów z lig krajowych zrzeszonych w FIBA, które będą mogły kwalifikować się co sezon.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










