Anthony Davis nie dokończył czwartkowego spotkania Dallas Mavericks z Utah Jazz. Skrzydłowy/środkowy doznał urazu lewej dłoni w końcówce czwartej kwarty i nie wrócił już na parkiet.
Zawodnik Dallas Mavericks ucierpiał na niespełna trzy minuty przed końcem meczu, przegranego przez Mavs różnicą dwóch punktów w Salt Lake City. Do kontuzji doszło podczas obrony penetracji Lauri Markkanenena.
Początkowo Anthony Davis sygnalizował, że jest w stanie kontynuować grę, jednak po chwili opuścił parkiet przy stanie zegara 2:08 do końca spotkania. Według relacji dziennikarzy ESPN, 32-latek był widziany w tunelu areny „zgięty z bólu” i nie wrócił już do gry.
– Uraz lewej dłoni. Tyle informacji mieliśmy – powiedział po meczu trener Mavericks Jason Kidd.
Solidny występ Davisa mimo urazu
Pięciokrotny All-NBA zakończył spotkanie z dorobkiem 21 punktów, 11 zbiórek i czterech asyst w 35 minut gry. Porażka sprawiła, że bilans Dallas spadł do 14–24.
Problemy kadrowe Dallas
To nie był jedyny kłopot kadrowy Mavericks tego wieczoru. Rezerwowy obrońca Brandon Williams również przedwcześnie opuścił parkiet z powodu choroby. 26-latek, który przed czwartkowym meczem notował pięć kolejnych spotkań z dwucyfrową zdobyczą punktową (średnio 19,0 punktu, 4,4 zbiórki i 3,4 asysty), tym razem zdobył tylko dwa punkty w niespełna dziewięć minut gry.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










