Deni Avdija rzutami wolnymi na 1,5 sekundy przed końcem dogrywki zapewnił Portland Trail Blazers dramatyczne zwycięstwo nad Sacramento Kings. W innym meczu Victor Wembanyama, mimo limitu minut, poprowadził San Antonio Spurs do pewnej wygranej z Washington Wizards.
Avdija ratuje Blazers w thrillerze w Portland
Po roztrwonieniu 18-punktowej przewagi w czwartej kwarcie oraz sześciu punktów zapasu w dogrywce, Portland Trail Blazers wyszarpali zwycięstwo z rąk Sacramento Kings, wygrywając 134-133. Kluczowe okazały się dwa rzuty wolne Deniego Avdiji na 1,5 sekundy przed końcem dodatkowego czasu gry.
24-letni izraelski skrzydłowy zanotował najlepszy występ w meczu: 35 punktów (12/19 z gry), pięć asyst, pięć zbiórek i jeden przechwyt w 42 minuty i 13 sekund na parkiecie.
– Nie wiem, brakuje mi słów. Po prostu cieszę się ze zwycięstwa. To nie było ładne, ale czasem trzeba wygrać brzydko. To część gry, część koszykówki. Jestem dumny z chłopaków. Po dogrywce mogliśmy się załamać, ale graliśmy dalej, dzieliliśmy się piłką i wygraliśmy – powiedział Avdija po meczu, odnosząc się do kontrowersyjnego faulu, po którym wykonywał decydujące rzuty wolne.
Toumani Camara dorzucił 17 punktów, osiem zbiórek i pięć asyst. Maxime Raynaud po stronie Kings ustanowił swoje rekordy w NBA – 29 punktów i 11 zbiórek. Dennis Schröder, mimo wcześniejszych problemów z kostką, zagrał 22 minuty, notując sześć punktów i sześć asyst. Domantas Sabonis nadal pozostaje na liście kontuzjowanych.
Wembanyama pod kontrolą minut, Spurs wyraźnie lepsi
Grając z limitem minut (17:18), Victor Wembanyama zdobył 15 punktów, osiem zbiórek, cztery bloki i cztery asysty, a San Antonio Spurs pokonali Washington Wizards 119-94. Jeremy Sochan dołożył z ławki dwie zbiórki, blok, przechwyt i asystę. Po stronie Wizards do gry wrócili Alex Sarr i Bilal Coulibaly.
Sengun błyszczy, Rockets przegrywają po dogrywce
Alperen Sengun był bliski bohaterstwa, ale Houston Rockets przegrali z New Orleans Pelicans 128-133 po dogrywce. Turecki środkowy zanotował 28 punktów, 11 zbiórek, osiem asyst, dwa bloki i dwa przechwyty, jednak jego zespół roztrwonił 25-punktowe prowadzenie.
Minimalne wygrane Knicks i Suns
OG Anunoby, mimo wątpliwości zdrowotnych, zagrał i zanotował kluczowy przechwyt, który przypieczętował zwycięstwo New York Knicks nad Indiana Pacers 114-113.
Phoenix Suns pokonali Golden State Warriors 99-98, a Quinten Post zdobył dziewięć punktów.
Pozostałe mecze i skrót dnia
Charlotte Hornets ograli Atlanta Hawks 133-126, Oklahoma City Thunder rozbili Los Angeles Clippers 122-101, a Dallas Mavericks po dogrywce pokonali Detroit Pistons 116-114.
Wyniki czwartkowych meczów
Charlotte Hornets – Atlanta Hawks 133-126
Indiana Pacers – New York Knicks 113-114
Brooklyn Nets – Miami Heat 95-106
Oklahoma City Thunder – Los Angeles Clippers 122-101
San Antonio Spurs – Washington Wizards 119-94
Milwaukee Bucks – Toronto Raptors 105-111
New Orleans Pelicans – Houston Rockets 133-128 OT (119-119)
Dallas Mavericks – Detroit Pistons 116-114
Denver Nuggets – Orlando Magic 126-115
Phoenix Suns – Golden State Warriors 99-98
Utah Jazz – Los Angeles Lakers 135-143
Portland Trail Blazers – Sacramento Kings 134-133 OT (115-115)
Tabele
Konferencja Wschodnia:
- Detroit Pistons 21-6
- New York Knicks 19-7
- Toronto Raptors 17-11
- Boston Celtics 15-11
- Philadelphia 76ers 14-11
- Miami Heat 15-12
- Orlando Magic 15-12
- Cleveland Cavaliers 15-13
- Atlanta Hawks 15-13
- Chicago Bulls 11-15
- Milwaukee Bucks 11-17
- Charlotte Hornets 9-18
- Brooklyn Nets 7-19
- Indiana Pacers 6-21
- Washington Wizards 4-21
Konferencja Zachodnia:
- Oklahoma City Thunder 25-2
- Denver Nuggets 20-6
- San Antonio Spurs 19-7
- Los Angeles Lakers 19-7
- Houston Rockets 16-8
- Minnesota Timberwolves 17-10
- Phoenix Suns 15-12
- Memphis Grizzlies 13-14
- Golden State Warriors 13-15
- Portland Trail Blazers 10-16
- Dallas Mavericks 11-17
- Utah Jazz 10-16
- Los Angeles Clippers 6-21
- Sacramento Kings 6-21
- New Orleans Pelicans 6-22
fot. Eurohoops.net
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










