Cameron Payne, 10-letni weteran NBA, ma wkrótce zasilić szeregi Partizana Belgrad. Jak informują serbskie media, porozumienie jest już praktycznie dopięte, a jedyną kwestią pozostaje oficjalna prezentacja nowego trenera zespołu.
Partizan Mozzart Bet Belgrad jest o krok od podpisania kontraktu z Cameronem Paynem – informuje Bojan Brezovac z Mozzart Sport. Amerykański rozgrywający, który przez dekadę występował w NBA, ma być jednym z kluczowych wzmocnień serbskiego klubu.
Choć umowa jest podobno sfinalizowana, przybycie Payne’a do Belgradu ma nastąpić dopiero po oficjalnym ogłoszeniu nowego szkoleniowca Partizana. Jak przekazał 13 grudnia Donatas Urbonas z BasketNews, głównym kandydatem do objęcia ławki trenerskiej jest Joan Peñarroya, a klub dopina ostatnie szczegóły współpracy.
Solidna kariera w NBA
Cameron Payne został wybrany z 14. numerem w pierwszej rundzie draftu NBA 2015 przez Oklahoma City Thunder po grze w Murray State. W trakcie swojej kariery reprezentował barwy siedmiu zespołów NBA, a ostatni sezon spędził w New York Knicks.
W barwach Knicks rozegrał 72 mecze (pięć w pierwszej piątce), notując średnio 6,9 punktu oraz 2,8 asysty na spotkanie. Najlepszy okres w NBA Payne przeżywał jednak w Phoenix Suns, gdzie był podstawowym zmiennikiem na pozycji rozgrywającego podczas pamiętnego sezonu 2020/21, zakończonego awansem do Finałów NBA i porażką z Milwaukee Bucks.
W całej karierze w NBA Payne wystąpił w 477 meczach (71 w pierwszej piątce), osiągając średnie na poziomie 7,8 punktu, 3,2 asysty oraz 41,9% skuteczności z gry, w tym 36,8% zza linii trzech punktów.
Nowy rozdział w Europie
Po krótkim okresie przygotowawczym z Indiana Pacers, Payne został zwolniony i od tego czasu pozostawał wolnym zawodnikiem. Jeśli transfer dojdzie do skutku, 31-letni Amerykanin zadebiutuje w Eurolidze, co będzie jego pierwszym doświadczeniem w europejskiej koszykówce.
fot. USA Today
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










