Cameron Payne Partizan Belgrad

Cameron Payne przyleciał do Belgradu. „Chcemy zagrać w finale Euroligi”

Amerykański rozgrywający Cameron Payne rozpoczyna nowy rozdział kariery. Były zawodnik NBA wylądował w Serbii z jasnym celem – pomóc Partizanowi wrócić na zwycięskie tory i bić się o najwyższe cele w Eurolidze.

Cameron Payne został nowym zawodnikiem Partizan Belgrade. Były 14. numer draftu NBA przyleciał w poniedziałek do Belgradu, podkreślając od pierwszych chwil, że chce być ważną postacią zespołu od samego początku.

– Jestem zmęczony, trochę senny, ale bardzo podekscytowany tym, co mnie czeka – powiedział Payne w rozmowie z MeridianSport na lotnisku Nikola Tesla Airport.

– To będzie świetne doświadczenie. Szczerze mówiąc, jestem bardzo gotowy na grę w koszykówkę. Siedziałem w domu i naprawdę brakowało mi gry. Teraz chcę zobaczyć kibiców, poczuć atmosferę i wejść do hali treningowej – dodał.

Czekanie na NBA i decyzja o Europie

Payne nie ukrywał, że liczył jeszcze na ofertę zza oceanu.

– Ten czas spędzony w domu był kluczowy. Oczywiście chciałem poczekać na NBA, ale to trochę trwało. W końcu byłem po prostu gotowy, żeby wyjść na parkiet i grać – przyznał były zawodnik m.in. Phoenix.

Rozgrywający zdradził również, że przed przylotem rozmawiał z kilkoma osobami związanymi z klubem.

– Rozmawiałem z kilkoma zawodnikami. Z Duane’em oczywiście – graliśmy razem w Phoenix. Rozmawiałem też z jednym gościem z Arizona State University, który wcześniej grał w Partizanie. Wszyscy mówili same dobre rzeczy o przyjeździe tutaj – relacjonował na lotnisku.

Rekord Washingtona i jasny przekaz do kibiców

Kilka minut wcześniej Duane Washington Jr. pobił rekord punktowy ligi ABA, zdobywając 48 punktów przeciwko Krce. Reakcja Payne’a była natychmiastowa:

– Niesamowite. To jest mój człowiek!

Zapytany o to, co wnosi do zespołu i jakie ma przesłanie dla kibiców Partizana, Payne nie owijał w bawełnę:

– Tylko zwycięstwa. Zawsze chcemy dojść do finału EuroLeague. Ale najpierw musimy zacząć wygrywać – dlatego tu przyszedłem!

Na koniec podkreślił, jak ważna jest dla niego atmosfera w Belgradzie:

– Jestem graczem, który czerpie energię z otoczenia. Oglądałem mecze online – poziom energii jest tutaj ogromny. Lubię to i bardzo na to czekam. Myślę, że to będzie świetny rok – zakończył w rozmowie z Meridian Sport

Czytaj także:

Bomba w NBA: Nikola Vučević trafia do Boston Celtics!

Redakcjalut 3, 2026
Bomba w NBA: Nikola Vučević trafia do Boston Celtics!

Karuzela transferowa NBA przed terminem trade deadline (5 lutego) nabrała niesamowitego tempa. We wtorkowy wieczór, 3 lutego 2026 roku, Chicago […]

Trójstronna wymiana w NBA. Bulls, Timberwolves i Pistons zmieniają składy

Redakcjalut 3, 2026
Trójstronna wymiana w NBA. Bulls, Timberwolves i Pistons zmieniają składy

Rynek transferowy NBA przyniósł kolejną dużą transakcję. Chicago Bulls, Minnesota Timberwolves oraz Detroit Pistons doszli do porozumienia w sprawie trójstronnej […]

Scroll to Top