Jeśli LeBron James nie zakończy kariery po obecnym sezonie i wróci na parkiety NBA na 24. rok gry, w offseason zainteresowanie jego usługami ma wykazać kilka zespołów. Według doniesień z USA w grze będą cztery konkretne organizacje.
Jak informuje Lakers Daily, LeBron James stanie się po raz pierwszy od 2018 roku niezastrzeżonym wolnym agentem. Oznacza to, że 41-letni skrzydłowy będzie mógł swobodnie negocjować z innymi klubami, jeśli zdecyduje się kontynuować karierę.
Na liście potencjalnych zainteresowanych znajdują się:
- Los Angeles Lakers
- Golden State Warriors
- Dallas Mavericks
- Cleveland Cavaliers
Lakers wciąż opcją, ale z warunkiem
Los Angeles Lakers pozostają naturalnym kierunkiem dla Jamesa, jednak według raportów klub ma oczekiwać od swojego lidera „znaczącej obniżki wynagrodzenia”, jeśli ten będzie chciał zostać w zespole na kolejny sezon. Obecnie LeBron zarabia 52,6 mln dolarów rocznie i w trakcie sezonu 2026/27 skończy 42 lata.
Spadek liczb, ale wciąż wysoki poziom
W wieku 41 lat James notuje średnio 21,9 punktu, 5,8 zbiórki oraz 6,6 asysty na mecz, spędzając na parkiecie 33,1 minuty. Zarówno średnia punktowa, jak i czas gry są najniższe od jego debiutanckiego sezonu w barwach Cleveland Cavaliers, ale mimo to LeBron wciąż pozostaje jednym z najbardziej wpływowych zawodników ligi.
Decyzja o ewentualnym powrocie na 24. sezon w NBA ma zapaść po zakończeniu obecnych rozgrywek. Już teraz jednak jasne jest, że jeśli LeBron zdecyduje się grać dalej, chętnych na jego podpis nie zabraknie.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










