Chicago Bulls oficjalnie uhonorują jednego z największych zawodników w historii organizacji. W sobotę, 24 stycznia, po meczu z Boston Celtics, koszulka z numerem 1 Derricka Rose’a zostanie zastrzeżona i zawieszona pod dachem United Center.
Dla chłopaka dorastającego w Chicago to symboliczna klamra. Rose, jako dziecko, oglądał w tej hali, jak Michael Jordan i Scottie Pippen prowadzą Bulls do sześciu mistrzostw NBA. Teraz sam dołączy do panteonu legend – obok Jordana (23) i Pippena (33).
Od 1,7% szans do numeru jeden draftu
Droga do tej chwili była daleka od oczywistej. 20 maja 2008 roku Bulls mieli zaledwie 1,7% szans na wygraną w loterii draftu. Mimo to awansowali z dziewiątego na pierwsze miejsce, zyskując prawo wyboru numeru jeden. Decyzja była oczywista – Derrick Rose, lokalny talent z dzielnicy Englewood, wychowanek parkietów Murray Park.
Wybrany w drafcie 2008 przez Bulls, Rose spełnił marzenie, o którym sam mówił wprost:
– Gram na najwyższym poziomie, w moim mieście. To coś niesamowitego – mówił w noc draftu.
Błyskawiczny rozwój gwiazdy
Już jako debiutant Rose był sensacją ligi. Zdobył nagrodę Rookie of the Year, prowadząc Bulls z powrotem do play-offów. W swoim debiucie posezonowym przeciwko Celtics rzucił 36 punktów i rozdał 11 asyst, zapisując się w historii.
Rok później został All-Starem, a sezon 2010/11 był jego absolutnym opus magnum. Rose notował 25,0 punktu i 7,7 asysty, a Bulls zakończyli sezon zasadniczy z bilansem 62–20, najlepszym na Wschodzie.
Najmłodszy MVP w historii NBA
3 maja 2011 roku Derrick Rose przeszedł do historii jako najmłodszy MVP NBA, mając zaledwie 22 lata. Do dziś nikt tego rekordu nie pobił.
– Gdy rządził na Wschodzie, miałem do niego ogromny respekt – przyznawał LeBron James. – Nie bez powodu był i wciąż jest najmłodszym MVP w historii.
Kontuzje, które zmieniły wszystko
Niestety, kariera Rose’a została brutalnie przerwana przez kontuzje. Zerwane ACL w play-offach 2012 roku zakończyło mistrzowskie aspiracje Bulls i zapoczątkowało długą walkę z urazami kolan. Mimo kolejnych powrotów i nawrotów kontuzji, Rose nigdy się nie poddał.
Jednym z najbardziej ikonicznych momentów tej walki był rzut na zwycięstwo przeciwko Cavaliers w play-offach 2015 – chwila, która na zawsze zapisała się w historii United Center.
Dziedzictwo, które zostaje na zawsze
Po odejściu z Bulls Rose kontynuował karierę w Knicks, Cavaliers, Timberwolves, Pistons i Grizzlies. Karierę zakończył oficjalnie we wrześniu 2024 roku. Kilka miesięcy później klub ogłosił, że numer 1 zostanie zastrzeżony.
– To nie jest tylko o mnie – mówił Rose. – To o całej drodze, o ludziach, którzy byli jej częścią. O dobrych i złych momentach.
Derrick Rose stanie się piątym zawodnikiem w historii Bulls, którego koszulka zostanie zastrzeżona. Co ważne – jedynym pochodzącym z Chicago.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










