W obliczu kolejnych transferów i spekulacji przed zamknięciem okna wymian Giannis Antetokounmpo postanowił jasno zabrać głos. Dwukrotny MVP NBA podkreślił, że mimo plotek jego celem pozostaje zakończenie kariery w barwach Milwaukee Bucks.
Jasny sygnał do ligi
Przyszłość Giannisa Antetokounmpo od tygodni jest jednym z najgorętszych tematów w NBA. Wraz z ruchem na rynku transferowym i kolejnymi nazwiskami zmieniającymi kluby przed deadline’em 5 lutego, pojawiały się doniesienia łączące Greka z innymi zespołami.
Sam zawodnik zdecydowanie jednak zdystansował się od takich informacji. W rozmowie z reporterem Milwaukee Journal Sentinel, Jimem Owczarskim, podkreślił swoje silne związki z miastem i organizacją Milwaukee Bucks.
– Stworzyłem w tym mieście więcej wspomnień niż w moim kraju – powiedział 10-krotny All-Star.
Milwaukee jako dom
Antetokounmpo wrócił wspomnieniami do swojej drogi w NBA i momentów, które ukształtowały go nie tylko jako koszykarza, ale też jako człowieka.
– Nauczyłem się tutaj, czym jest bycie mistrzem. Nauczyłem się, jak zostać MVP. Nauczyłem się, jak być ojcem… Ożeniłem się w Milwaukee, w stanie Wisconsin… Tutaj urodziły się moje dzieci. Mój ojciec jest tutaj pochowany – dodał Grek.
Chęć pozostania w Bucks
Choć w mediach pojawiały się informacje o możliwych napięciach i niepewności co do długoterminowej wizji klubu, Giannis zaznaczył, że nie bierze udziału w rozmowach transferowych i traktuje ewentualne decyzje jako kwestię organizacyjną.
– Jeśli zapytasz mnie, czego naprawdę chcę w głębi serca? Chcę być zawodnikiem Milwaukee Bucks aż do zakończenia kariery i zdobyć tu mistrzostwo – przyznał, jednocześnie zaznaczając, że w sporcie wszystko może się zmienić, jeśli cele obu stron przestaną być zbieżne.
Na ten moment Antetokounmpo pauzuje z powodu urazu łydki, a Bucks nie ogłosili jeszcze terminu jego powrotu na parkiet.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










