Jeremy Sochan nie jest już zawodnikiem San Antonio Spurs. Klub i 22-letni skrzydłowy doszli do porozumienia w sprawie rozwiązania umowy, co pozwoliło mu uzyskać status wolnego agenta.
San Antonio Spurs oraz Jeremy Sochan uzgodnili warunki rozstania. Informację jako pierwszy przekazał Shams Charania z ESPN.
22-letni skrzydłowy, członek pierwszej piątki debiutantów NBA w 2023 roku (All-Rookie Team), dzięki rozwiązaniu kontraktu może teraz swobodnie negocjować z innymi klubami jako wolny agent.
Decyzja oznacza koniec kolejnego etapu w młodej karierze Sochana, który w ostatnich sezonach był jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych graczy Spurs.
Trudny sezon w rotacji
Sochan w obecnych rozgrywkach miał problemy z wywalczeniem stałego miejsca w rotacji. Wystąpił w 27 spotkaniach, notując średnio 13 minut na parkiecie. Jego statystyki to 4,3 punktu oraz 2,7 zbiórki na mecz.
Dla byłego wyboru z czołowej dziesiątki draftu to wyraźny regres względem wcześniejszych oczekiwań i roli w zespole.
Knicks byli zainteresowani
Według wcześniejszych doniesień zainteresowanie Polakiem wykazywali New York Knicks. Propozycja transferu miała jednak zostać odrzucona przez Spurs. Klub nie znalazł ostatecznie partnera do wymiany przed zamknięciem okna transferowego, mimo że Sochan nie był już częścią długoterminowych planów organizacji.
Teraz 22-latek sam zdecyduje o swojej przyszłości.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.












Proszę o podpowiedź. Czy to znaczy, że nie zagra już w tym sezonie?
Czeka na oferty z innych klubów, do których może dołączyć jeszcze w tym sezonie