Legendarny szkoleniowiec nie gryzł się w język. John Calipari skrytykował NCAA za dopuszczenie do gry w koszykówce akademickiej zawodnika, który został już wybrany w Drafcie NBA. Jego zdaniem takie sytuacje nie powinny mieć miejsca „pod żadnym pozorem”.
Jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji transferowych w ostatnich latach wstrząsnęła środowiskiem NCAA. 21-letni James Nnaji, wybrany w drugiej rundzie Draftu NBA 2023, zapisał się na Baylor Bears i – co najbardziej szokujące – otrzymał aż cztery lata uprawnień do gry z możliwością natychmiastowego występu.
Decyzja NCAA wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi w koszykówce akademickiej. Powrót zawodnika, który spędził już kilka sezonów w profesjonalnej koszykówce i figurował na liście draftowej NBA, jest sytuacją praktycznie bez precedensu.
„Nie mamy żadnych zasad”
Do sprawy zdecydowanie odniósł się John Calipari, legendarny trener NCAA, przez lata związany z Kentucky Wildcats, a obecnie prowadzący Arkansas Razorbacks.
– Spójrzcie, ja nie obwiniam trenerów – mówił Calipari podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. – Mam przyjaciół, którzy grają przeciwko 27-latkom i czują się z tym źle. Powiedziałem im: „Nie czujcie się źle. Nie mamy żadnych zasad. Dlaczego mielibyście się źle czuć?”
– Zasady to zasady – kontynuował. – Jeśli wpiszesz swoje nazwisko do draftu, nie obchodzi mnie, czy jesteś z Rosji czy z innego kraju – nie możesz grać w koszykówkę akademicką. Jeśli twoje nazwisko było w drafcie i zostałeś wybrany, nie możesz wrócić i grać w college’u.
Ostry manifest przeciwko obecnemu systemowi
Calipari poszedł jeszcze dalej, wygłaszając niemal siedmiominutowy monolog na temat aktualnego stanu sportu akademickiego w USA. W ostrych słowach skrytykował brak spójnych regulacji i jasno dał do zrozumienia, że jego zdaniem NCAA utraciła kontrolę nad własnym systemem.
Dla wielu trenerów i ekspertów transfer Jamesa Nnajiego może stać się niebezpiecznym precedensem, który otworzy furtkę dla kolejnych zawodników z doświadczeniem zawodowym – i draftowym – do rywalizacji w NCAA.










