Kevin Durant nie zwalnia tempa w pogoni za nieśmiertelnością. Gwiazda Houston Rockets awansowała na szóste miejsce listy najlepszych strzelców w historii NBA, wyprzedzając legendę Dallas Mavericks, Dirka Nowitzkiego.
Historyczny moment w meczu z Pelicans
Do przełomowego momentu doszło w niedzielnym spotkaniu wygranym przez Rockets 119:110 z New Orleans Pelicans. Kevin Durant zdobył w nim 17. punkt rzutem wolnym, dzięki czemu przekroczył barierę 31 560 punktów i oficjalnie przesunął się na 6. pozycję w klasyfikacji wszech czasów.
Symbolicznie Durant zrównał się z dorobkiem Dirkiem Nowitzkim trafieniem firmowego fadeawayu – rzutu, który przez lata był znakiem rozpoznawczym niemieckiego skrzydłowego.
Następny cel: Michael Jordan
Kolejną legendą na drodze Duranta jest Michael Jordan. Ikona koszykówki zakończyła karierę z dorobkiem 32 292 punktów, co oznacza, że KD potrzebuje już tylko kilkuset oczek, by wskoczyć do ścisłej czołówki TOP 5.
Na ten moment Durant z wynikiem 31 562+ punktów jest najlepszym strzelcem wśród aktywnych zawodników ligi. Liderem wszech czasów pozostaje LeBron James, który ma na koncie już ponad 42 tysiące punktów i wciąż powiększa swój dorobek w barwach Los Angeles Lakers.
Forma godna mistrza strzelców
Czterokrotny król strzelców NBA w sezonie 2025/26 notuje średnio 26,3 punktu na mecz, trafiając 51,6% rzutów z gry oraz 40,4% zza łuku. Wszystko to w 37 rozegranych spotkaniach, przy średnio 36,5 minuty spędzanej na parkiecie.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










