Nikola Jokić znów wygląda jak zawodnik z innej planety. Seria kosmicznych występów wyniosła gwiazdora Denver Nuggets na 1. miejsce w najnowszym zestawieniu Kia MVP Ladder, a jego pełna kontroli i siły gra zaczyna definiować początek sezonu NBA 2025/26.
Nikola Jokić eksplodował – 55 punktów w starciu z LA Clippers – to jego najlepszy wynik w sezonie. To kolejny etap jego nieustannego marszu po rekordy — marszu, który wydaje się coraz bardziej oczywisty, a jednocześnie coraz bardziej imponujący.
Jokić – perfekcja z precyzją chirurgiczną
Środkowy Nuggets jest maszyną do triple-double, najlepszym podającym big manem w historii i jednym z najbardziej efektywnych strzelców w lidze. Denver (9-2) znów jedzie na jego barkach.
W ciągu ośmiu dni zanotował:
- 55 punktów,
- 33-15-16,
- 26 punktów bez ani jednego rzutu wolnego.
Jokić trafia w tym sezonie 67% rzutów, prowadzi NBA w zbiórkach i asystach, a także wyrównał rekord Shaia Gilgeous-Alexandra w liczbie punktów zdobytych w jednym meczu. I tak, znowu średnio notuje triple-double.
Statystyka, która robi gigantyczne wrażenie?
101/129 za dwa — około 78% skuteczności.
– Jest najbardziej efektywnym koszykarzem, jakiego widziałem… niech ktoś pokaże mi innego zawodnika, który gra na takim poziomie efektywności – mówi trener Nuggets David Adelman.
1. Nikola Jokić, Denver Nuggets
Ostatni ranking: 3
Średnie: 28.8 pkt, 13.1 zb, 10.9 as
Jego dominacja i skuteczność nie mają sobie równych. Podczas środowego meczu zdobył więcej punktów niż cały pierwszy skład Clippers w back-to-back. Pojawia się pytanie absurdalne, ale konieczne: czy Nikola Jokić… ma jeszcze niewykorzystany potencjał? Czy te pięć ostatnich sezonów to dopiero przystawka przed 2025/26?
Strach pomyśleć.
2. Shai Gilgeous-Alexander, Oklahoma City Thunder
Ostatni ranking: 1
Średnie: 32.5 pkt, 6.6 as, 1.3 stl
Shai nie zwalnia, choć w tym tygodniu musiał ustąpić Jokiciowi. W aż siedmiu meczach nie grał w czwartej kwarcie — bo Thunder już prowadzili. W tych spotkaniach tylko raz nie przekroczył 30 punktów. Z pełnym czasem gry zapewne miałby około 40 punktów na mecz.
3. Giannis Antetokounmpo, Milwaukee Bucks
Ostatni ranking: 2
Średnie: 33.4 pkt, 11.9 zb, 6.2 as
Spadek o jedno miejsce nie wynika z jego gry — po prostu konkurencja jest szalona. Giannis pozostaje maszyną, która każdej nocy produkuje double-double, i to bez wsparcia All-Stara, często przeciw podwójnemu kryciu.
4. Luka Dončić, Los Angeles Lakers
Ostatni ranking: 5
Średnie: 34.9 pkt, 9.1 zb, 8.9 as
Luka w końcu wrócił do zdrowia i… znów wygląda jak kandydat do MVP. Ma realną szansę na triple-double w sezonie, choć wiele zależy od powrotu LeBrona Jamesa i podziału obowiązków w ataku.
5. Victor Wembanyama, San Antonio Spurs
Ostatni ranking: 4
*Średnie: 26.2 pkt, 13 zb, 3.6 blk
Po tygodniu słabszych występów Francuz odpowiedział w spektakularny sposób: jako pierwszy w historii NBA zanotował linijkę 35+ punktów, 10+ zbiórek, 5+ asyst, 5+ bloków i 5+ trójek w jednym meczu. Do tego triple-double z 31 punktami przeciw Warriors. A ma… 224 lub 226 cm wzrostu. W zależności od dnia.
Kolejna piątka:
- Cade Cunningham, Detroit Pistons
- Donovan Mitchell, Cleveland Cavaliers
- Tyrese Maxey, Philadelphia 76ers
- Alperen Şengün, Houston Rockets
- Jalen Brunson, New York Knicks
Wyróżnienia (alfabetycznie):
Deni Avdija, Devin Booker, Kevin Durant, Anthony Edwards, Austin Reaves.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










