Historia Giannisa Antetokounmpo to nie tylko opowieść o koszykarskiej wielkości, ale przede wszystkim o rodzinie, poświęceniu i ogromnej stracie. Kluczową postacią w drodze Greka na szczyt NBA był jego ojciec – Charles Antetokounmpo. Jego nagła śmierć niemal zakończyła karierę jednego z najlepszych zawodników XXI wieku.
Dwukrotny MVP NBA, gwiazda Milwaukee Bucks, Giannis Antetokounmpo, wielokrotnie podkreślał, jak ogromny wpływ na jego życie i karierę miał ojciec. Choć kibice znają Giannisa głównie z parkietów NBA, znacznie mniej osób zna poruszającą historię człowieka, który ukształtował jego charakter.
Kim był ojciec Giannisa Antetokounmpo?
Ojcem Giannisa był Charles Antetokounmpo, urodzony w sierpniu 1963 roku w Nigerii. Wraz z żoną Veronicą wyemigrował do Grecji, szukając lepszego życia dla swojej rodziny.
Zanim osiedlił się w Atenach, Charles był profesjonalnym piłkarzem w Nigerii – sportowe korzenie, które wyraźnie odcisnęły piętno na całej rodzinie Antetokounmpo. On i Veronica podejmowali się różnych prac, by utrzymać dzieci, jednocześnie wpajając im wartości ciężkiej pracy, pokory i wytrwałości.
Dla Giannisa i jego braci ojciec zawsze był symbolem siły i spokoju – kimś, kto nigdy się nie poddawał, nawet w najtrudniejszych momentach emigranckiego życia.
Wzrost ojca Giannisa
Charles Antetokounmpo mierzył około 183 cm wzrostu. Choć sam nie był imponująco wysoki, jego atletyczne podejście do sportu i życia stworzyło środowisko, w którym jego synowie mogli rozwinąć się fizycznie i mentalnie.
Wpływ ojca na rozwój Giannisa
Zanim Giannis zakochał się w koszykówce, marzył o karierze piłkarskiej – dokładnie takiej jak jego ojciec. Dorastając w Grecji, podziwiał piłkarskie umiejętności Charlesa i chciał pójść w jego ślady.
Dopiero później, gdy on i jego starszy brat Thanasis Antetokounmpo trafili na koszykówkę, Giannis odkrył swoją prawdziwą pasję. Fundamenty wyniesione z piłki nożnej – praca nóg, koordynacja i wytrzymałość – stały się jednym z filarów jego dominacji na parkietach NBA.

Co stało się z ojcem Giannisa?
Charles Antetokounmpo zmarł nagle 29 września 2017 roku w wieku zaledwie 54 lat. Przyczyną śmierci był atak serca, do którego doszło w Milwaukee.
Ta tragedia wstrząsnęła całą rodziną. Charles był dla nich emocjonalnym filarem i przewodnikiem – kimś, kto przeprowadził ich przez lata biedy i niepewności w Grecji.
Dla Giannisa była to chwila, która na zawsze zmieniła jego życie – zarówno prywatnie, jak i sportowo.
Fundacja imienia Charlesa Antetokounmpo
W 2022 roku rodzina Antetokounmpo powołała do życia Charles Antetokounmpo Family Foundation (CAFF), aby uczcić pamięć ojca. Fundacja działa w Grecji, Nigerii i Stanach Zjednoczonych, wspierając potrzebujące rodziny poprzez edukację, opiekę zdrowotną, mieszkalnictwo i sport.
Jej misja odzwierciedla wartości, którymi żył Charles – solidarność, szanse dla każdego i pomoc tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji.
Giannis niemal zakończył karierę po śmierci ojca
Śmierć ojca była dla Giannisa ciosem, z którego długo nie potrafił się podnieść. W jednym z dokumentów przyznał, że poważnie rozważał zakończenie kariery koszykarskiej.
– Powiedziałem rodzinie: nie chcę już grać – wspominał Giannis w rozmowie z magazynem People.
Jego żona, Mariah Riddlesprigger, również była przekonana, że to koniec. W zwiastunie dokumentu dla Prime Video przyznała:
– Myślałam, że to już po wszystkim.
Giannis czuł się zagubiony bez swojego największego mentora. Z czasem jednak, dzięki wsparciu bliskich, odnalazł nowy sens – postanowił grać dalej, dedykując całą swoją karierę pamięci ojca.
Jak Giannis pielęgnuje dziedzictwo ojca
Zamiast pozwolić, by żałoba go złamała, Giannis przekuł ból w siłę. Wielokrotnie podkreśla, że cechy, z których jest najbardziej dumny – pokora, pracowitość i szacunek do ludzi – to bezpośrednia spuścizna po Charlesie.
Za każdym razem, gdy wychodzi na parkiet NBA, niesie ze sobą historię ojca. Jego determinacja i pasja są hołdem dla człowieka, który poświęcił wszystko, by jego dzieci mogły spełniać marzenia.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










