Marzec nie zaczął się po myśli Victora Wembanyamy i San Antonio Spurs. Po perfekcyjnym lutym (bilans 11-0), ekipa z Teksasu zderzyła się ze ścianą w Nowym Jorku. New York Knicks pewnie pokonali „Ostrogi” 114:89, przerywając ich passę jedenastu zwycięstw z rzędu i udowadniając, że we własnej hali są dla drużyny z San Antonio barierą nie do przejścia.
Błyskawiczna odpowiedź Knicks i nokautujący run 26:2
Początek spotkania należał do gości. Dzięki świetnej postawie Wembanyamy, Spurs szybko objęli prowadzenie 19:7. Radość podopiecznych Gregga Popovicha nie trwała jednak długo. Sygnał do ataku dał Jalen Brunson, który jeszcze w pierwszej kwarcie rzucił 11 punktów.
Knicks odpowiedzieli niesamowitym zrywem 26:2, który kompletnie odwrócił losy meczu i odebrał Spurs pewność siebie. Od tego momentu nowojorczycy dyktowali warunki, a Mikal Bridges (25 punktów) skutecznie gasił każdą próbę powrotu gości do gry, szczególnie w trzeciej kwarcie.
Wembanyama osamotniony w ataku
Victor Wembanyama dwoił się i troił, kończąc mecz z dorobkiem 25 punktów i 13 zbiórek, ale zabrakło mu wsparcia ze strony kolegów. Zmęczeni długą trasą wyjazdową gracze Spurs w czwartej kwarcie całkowicie opadli z sił, co Knicks wykorzystali, uszczelniając defensywę i powiększając przewagę do 25 punktów.
Jeremy Sochan przeciwko byłym kolegom
Na 2:25 przed końcem regulaminowego czasu gry, przy rozstrzygniętym już wyniku, na parkiecie pojawił się Jeremy Sochan. Trener Mike Brown ewidentnie chciał dać Polakowi szansę występu przeciwko drużynie, w której spędził swoje pierwsze lata w NBA.
Sochan w krótkim czasie był bardzo aktywny – tuż po wejściu zebrał piłkę w ataku i został sfaulowany przy próbie dobitki. Reprezentant Polski wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych, zapisując na swoim koncie jeden punkt. Choć był to jedynie epizod w „garbage time”, był to ważny moment symboliczny dla zawodnika Knicks.
Zwycięstwo to ma również wymiar historyczny – Knicks wygrali ze Spurs na własnym parkiecie po raz szósty z rzędu, potwierdzając swoją dominację nad tym rywalem w Madison Square Garden.
New York Knicks: Mikal Bridges 25, Jalen Brunson 24, Diawara 14.
San Antonio Spurs: Victor Wembanyama 25 (13 zb.), Devin Vassell 18.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











