Jonathan Kuminga chce odejść z Golden State Warriors. 23-letni skrzydłowy oficjalnie poprosił o transfer, a w kolejce po jego usługi ustawiło się już kilka zespołów z Zachodu.
Jonathan Kuminga, piąty rok w NBA i zawodnik Golden State Warriors, nie zwlekał z deklaracją swoich intencji, gdy tylko stał się dostępny transferowo. Skrzydłowy jasno zakomunikował władzom klubu, że chce zmiany otoczenia.
Decyzja zapadła natychmiast po zniesieniu blokady transferowej
Jak informują Anthony Slater oraz Shams Charania z ESPN, Kuminga oficjalnie poprosił o transfer w pierwszym możliwym momencie. Zgodnie z warunkami kontraktu podpisanego latem, zawodnik nie mógł zostać wymieniony aż do czwartku, 15 stycznia. Termin trade deadline w NBA przypada natomiast na 5 lutego.
Kuminga rozpoczął sezon w pierwszej piątce Warriors i wystąpił w pierwszych 12 spotkaniach, jednak w ostatnich 13 meczach nie pojawił się na parkiecie ani razu. W trwających rozgrywkach notuje średnio 11,8 punktu, 6,2 zbiórki oraz 2,6 asysty w niespełna 24 minuty gry na mecz.
Napięte relacje i kontrakt, który stał się atutem
Przez większą część offseason Warriors prowadzili intensywne rozmowy w sprawie nowej umowy dla skrzydłowego. Ostatecznie strony doszły do porozumienia w sprawie dwuletniego kontraktu o wartości 46,8 mln dolarów, z opcją zespołu na drugi sezon.
Źródła ESPN podają, że Kuminga czuł się wyraźnie naciskany na podpisanie tej umowy, co jeszcze bardziej pogorszyło jego relacje z front office. Paradoksalnie, właśnie ten kontrakt sprawia, że jest on dziś bardzo atrakcyjnym aktywem transferowym.
Kings, Mavericks i Lakers w grze
Zainteresowanie 23-letnim skrzydłowym wykazuje kilka zespołów. Sacramento Kings oraz Dallas Mavericks analizują scenariusze, które mogłyby wpisać się w ich długofalowe plany kadrowe. W tle pozostają także Los Angeles Lakers, którzy monitorują sytuację.
Opcja zespołu na przyszły sezon o wartości 24,3 mln dolarów czyni Kumingę elastycznym celem dla klubów, które chcą wzmocnić skład bez długoterminowych zobowiązań finansowych.
Warriors chcą elastyczności finansowej
Według ESPN, Golden State koncentruje się na pozyskaniu wygasających kontraktów w ewentualnej wymianie. Klub niechętnie podchodzi do przejmowania długoterminowych umów, o ile ich wartość nie byłaby niepodważalna.
To właśnie ten aspekt spowalnia rozmowy z Sacramento. Warriors nie są zainteresowani przejęciem pozostałych trzech lat i 60,4 mln dolarów z kontraktu Malika Monka. Potencjalnym „słodzikiem” w rozmowach mógłby być natomiast Keon Ellis, który dysponuje znacznie mniejszą, wygasającą umową.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










