Gwiazdor Utah Jazz Luri Markkanen odniósł się do głośnych wypowiedzi trenera Partizana Belgrad, Joana Peñarroya, który publicznie skrytykował 18-letniego Miikkę Muurinena. Zdaniem Markkanena cała sytuacja jest niezwykle trudna dla tak młodego zawodnika, a powodów do obaw o jego rozwój nie ma.
Fińska sensacja na EuroBaskecie
Finlandia była jedną z rewelacji EuroBasketu 2025. W pamiętnym meczu 1/8 finału wyeliminowała Serbię prowadzoną przez trzykrotnego MVP NBA Nikolę Jokicia, co odbiło się szerokim echem w całej Europie. Choć Finowie ostatecznie przegrali mecz o brąz z Grecją dowodzoną przez Giannisa Antetokounmpo, zajęli najlepsze miejsce w historii swoich występów w dużych turniejach.
Jednym z bohaterów tej drużyny – obok Markkanena – był właśnie Muurinen. Nastolatek maksymalnie wykorzystywał minuty na parkiecie, notując średnio 6,6 punktu i 2 zbiórki w zaledwie 11 minut gry. W meczu z Serbią zdobył 9 punktów w 12 minut, pokazując ogromny potencjał.
Trudna rzeczywistość w Partizanie
Kilka miesięcy później sytuacja młodego skrzydłowego wygląda zupełnie inaczej. Muurinen wypadł z rotacji Partizana, a trener Peñarroya w rozmowie z serbskimi mediami otwarcie stwierdził, że Fin „nie jest gotowy na grę na tym poziomie”, jest słaby taktycznie i myślami przebywa już w USA.
Zawodnik podpisał z Partizanem trzyletni kontrakt we wrześniu, zaraz po zakończeniu kariery w amerykańskim high school, co tylko podkreśla skalę wyzwania, przed jakim stanął.
Markkanen: „To ogromny skok”
Markkanen, lider reprezentacji Finlandii i jeden z najlepszych europejskich graczy w NBA, przyznał, że rozumie, jak trudna jest sytuacja jego młodszego rodaka.
– To ogromny skok – z koszykówki szkolnej prosto do Euroligi. To byłoby trudne dla każdego – powiedział Markkanen w rozmowie z BasketNews po meczu Jazz w Toronto.
– Jeśli będzie dalej pracował, to prędzej czy później wszystko sobie poukłada. Nie martwię się o jego rozwój – dodał.
Plany powrotu do USA
28-letni skrzydłowy potwierdził również, że Muurinen myśli o powrocie do Stanów Zjednoczonych i grze w NCAA, choć nie zna wszystkich szczegółów sytuacji.
– Wiem, że chce iść na studia w USA. Nie wiem, jak to się ostatecznie potoczy. Rozmawiamy od czasu do czasu, ale trudno mi ocenić, co dokładnie dzieje się za kulisami – tłumaczył.
„Nie każdy rozwija się w tym samym tempie”
Odniósł się także bezpośrednio do ostrych słów Peñarroi i presji, jaka spadła na młodego zawodnika.
– Każdy 18-latek przechodzi przez coś takiego. Grasz przeciwko dorosłym, doświadczonym zawodnikom – to normalne, że jest ciężko. Każdy rozwija się w innym tempie – podkreślił Markkanen.
Zdaniem lidera fińskiej kadry doświadczenia zdobyte na EuroBaskecie i – niezależnie od roli – w Eurolidze, tylko zaprocentują w przyszłości.
– Ma świetne warunki atletyczne i ogromny talent. Poradzi sobie, nieważne gdzie będzie grał – zakończył Markkanen.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










