Jalen Johnson przeżywa najlepszy sezon w karierze, a jego rozwój nie przeszedł bez echa wśród największych gwiazd NBA. LeBron James wprost porównał skrzydłowego Atlanty Hawks do legendarnego Scottiego Pippena, wskazując, że właśnie taki może być jego sufit.
Podczas podcastu Mind the Game LeBron James odniósł się do postępów Jalen Johnson, widząc w nim cechy, które niegdyś definiowały Scottie Pippen.
– Oczywiście, ma przed sobą jeszcze długą drogę. Ale jeśli chodzi o sam talent – widzisz zawodnika z długimi ramionami, 6’9”, 6’10”, biegającego jak jeleń, superatletycznego. Poprawił też rzut z dystansu – powiedział LeBron.
– Wywieranie presji na obręcz, zbiórki, obrona – on potrafi bronić od jednego do pięciu. I jeszcze jego kreowanie gry… widzę, że to będzie się dalej rozwijało” – dodał.
Dziedzictwo Pippena i nowa twarz Atlanty
Pippen zapisał się w historii jako jeden z najwybitniejszych koszykarzy wszech czasów oraz kluczowy element dynastii Chicago Bulls z lat 90. W Atlancie coraz częściej zakłada się, że Johnson może pójść podobną drogą – jako wszechstronny lider po obu stronach parkietu.
Skrzydłowy Atlanta Hawks notuje w sezonie 2025/26 przełomowe liczby: 23,7 punktu, 10,3 zbiórki i 8,4 asysty na mecz w 34 spotkaniach. Takie statystyki stawiają go w gronie poważnych kandydatów do występu w Meczu Gwiazd oraz wczesnego faworyta do nagrody Most Improved Player.
W obliczu prac Hawks nad potencjalną wymianą z udziałem Trae Younga, Johnson wyrasta na naturalnego lidera i przyszłą twarz organizacji.
– Jedna rzecz w naszej lidze jest kluczowa – pewność siebie i szansa. Gdy ją wykorzystasz, a twoja pewność siebie rośnie, zaczynasz czuć, że możesz robić to każdej nocy – podkreślił James.
– Nie zawsze będzie to triple-double czy 15 asyst. Z czasem rozumiesz niuanse gry, podejmowanie właściwych decyzji i tego typu rzeczy – zakończył gwiazdor Lakers.
Fot. YouTube
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










