Mija dokładnie rok od jednego z najbardziej szokujących transferów w historii NBA, a Mark Cuban nie ma wątpliwości – rozstanie z Luką Dončiciem do dziś boli Dallas Mavericks. Były większościowy właściciel klubu przyznał wprost, że decyzja o oddaniu Słoweńca była błędem.
W rozmowie z doświadczonym reporterem NBA Marciem Steinem, Mark Cuban wrócił do kulis transferu, który wysłał Lukę Dončicia do Los Angeles Lakers.
– To był błąd i żałuję, że nikt wcześniej ze mną o tym nie porozmawiał. Cieszę się z sukcesów Luki. Cieszę się też z tego, że kibice Mavs mają teraz Coopera, ale jednocześnie wszyscy wciąż tęsknimy za Luką – przyznał Cuban.
– Osoby odpowiedzialne za tamtą decyzję w większości już nie pracują w klubie, co – moim zdaniem – było konieczne – dodał.
Transfer, który wstrząsnął NBA
Cały koszykarski świat zamarł, gdy Shams Charania poinformował, że Dallas Mavericks zdecydowali się na sensacyjny transfer Dončicia do Lakers. W zamian do Teksasu trafili Anthony Davis, Max Christie oraz wybór w pierwszej rundzie draftu.
Autorem tej decyzji był ówczesny generalny menedżer Nico Harrison, który obecnie nie pełni już tej funkcji. Transfer wywołał ogromne zamieszanie, a kibice Mavericks masowo protestowali, domagając się jego zwolnienia.
Sam Dončić był całkowicie zaskoczony ruchem klubu – identyfikował się z Dallas i zaledwie rok wcześniej poprowadził zespół do finałów NBA.
Dwie różne rzeczywistości
Dziś Dončić świetnie odnajduje się w Los Angeles. Jest liderem ligi pod względem zdobywanych punktów (33,7 na mecz) i pomógł Lakers osiągnąć bilans 29–19.
Mavericks znajdują się po drugiej stronie barykady. Anthony Davis przez cały sezon zmaga się z urazami, a Kyrie Irving wciąż pauzuje w związku z rehabilitacją po kontuzji ACL. Dallas zajmuje obecnie 11. miejsce na Zachodzie z bilansem 19–30.
Choć nową twarzą organizacji jest numer jeden draftu Cooper Flagg, słowa Cubana jasno pokazują, że odejście Dončicia pozostawia w Dallas gorzko-słodki posmak.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










