Fiński talent Miikka Muurinen potwierdził, że po zakończeniu sezonu 2025/26 opuści Partizan Belgrad, by kontynuować karierę w NCAA. 18-latek, który błyszczał podczas EuroBasketu 2025, podkreśla, że gra w college’u była od początku jego marzeniem.
Miikka Muurinen był jednym z najgorętszych nazwisk reprezentacji Finlandii podczas EuroBasketu 2025. Po obiecującym turnieju skrzydłowy zdecydował się na nieco zaskakujący krok – zamiast ścieżki NCAA wybrał Partizan Mozzart Bet Belgrad, choć zainteresowanie skautów z USA było ogromne.
„Czuję, że staję się wzorem dla młodych”
W rozmowie ze Skweek Muurinen najpierw opowiedział o rosnącej popularności koszykówki w ojczyźnie.
– Kultura koszykówki zdecydowanie rośnie. Coraz więcej młodych ludzi chce grać, dzięki temu, co osiągnęliśmy. Dobrze być wzorem dla tych wszystkich dzieci, ale po EuroBaskecie wszystko wyglądało właściwie tak samo – powiedział Muurinen.
Pierwsze kroki w EuroLidze
Fiński skrzydłowy odniósł się również do swoich pierwszych miesięcy w Eurolidze.
– To wymagające, bo grasz przeciwko weteranom, którzy spędzili wiele lat w NBA, mają po dwa, trzy, cztery sezony w Eurolidze. Jest ciężko, ale uczę się tego – wyjaśnił.
– To zdecydowanie najtrudniejsza część, ale drugą najtrudniejszą był chyba mój pierwszy rok w Stanach. To zupełnie inna koszykówka, sama gra na izolację, ale potem się przyzwyczaiłem – dodał.
Europa tylko na chwilę
Muurinen nie ukrywa, że jego przygoda z europejską koszykówką może potrwać bardzo krótko.
– To mało prawdopodobne, ale to opcja – przyznał, zapytany o ewentualny kolejny rok w Europie. – To jednoroczny przystanek, żeby dorosnąć, wyciągnąć z tej okazji wszystko i potem przenieść się do college’u, a także miejmy nadzieję – do NBA.
18-latek potwierdził również, że planuje grę w NCAA od przyszłego sezonu.
– Mam oferty z college’ów od drugiej klasy liceum. Mam ich teraz 25 i powinienem iść do college’u w przyszłym roku. Nie odrzucam żadnej, tylko czekam – podkreślił.
Na pytanie, czy rozważałby pozostanie w Europie, odpowiedział bez zawahania:
– Wolałbym iść do college’u, na pewno. To było moje marzenie i tego nie zmienię.
O relacji z Željko Obradoviciem
Wywiad został przeprowadzony jeszcze przed rezygnacją Željko Obradovicia, dlatego Muurinen odniósł się również do współpracy ze słynnym trenerem.
– Coach to dobry człowiek, świetny człowiek. Oczywiście trenuje mnie twardo. Potrzebuję tego. Jest wymagający na boisku. Staram się brać do siebie wszystkie jego rady, a poza boiskiem, też jest prawdziwą osobą – zakończył.










