Miał być szybki awans i zamknięcie serii w trzech meczach, a skończyło się gigantyczną niespodzianką i horrorem, który trzymał w napięciu do ułamka sekundy przed końcową syreną! Koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza pokazali niesamowitą determinację i przed własną publicznością pokonali najwyżej rozstawioną Legię Warszawa 92:91. Gracze z Zagłębia zmniejszyli stan rywalizacji w ćwierćfinale play-off ORLEN Basket Ligi na 1-2, udowadniając, że nie zamierzają przedwcześnie kończyć sezonu.
Spotkanie od pierwszej minuty obfitowało w zwroty akcji. Dąbrowianie świetnie weszli w mecz, wygrywając premierową kwartę 27:25. W drugiej odsłonie Legia pokazała jednak swoją ofensywną moc – podwojenia na obwodzie i świetna dystrybucja piłki pozwoliły warszawiakom zdemolować gospodarzy w tej części gry (28:18) i zejść do szatni z bezpiecznym prowadzeniem 53:45.
Powrót MKS-u i festiwal przewinień Legii
Po zmianie stron karta całkowicie się odwróciła. MKS diametralnie uszczelnił obronę, zmuszając Legię do trudnych rzutów. Agresywna gra gospodarzy w strefie podkoszowej przyniosła jeszcze jeden, kluczowy dla losów meczu skutek – warszawiacy masowo zaczęli łapać faule. Z parkietu z limitem pięciu przewinień przedwcześnie musieli zejść Oskars Siliņš, Raymond Thompson oraz środkowy Matthias Tass. Wykończona fizycznie i kadrowo rotacja Legii zaczęła pękać, a MKS przed czwartą ćwiartką odzyskał jednopunktowe prowadzenie (71:70).
Ostatnie sekundy: Horror w czystej postaci
Czwarta kwarta to absolutny klasyk play-offów. Na cztery minuty przed końcem po trafieniu z dystansu Legia odskoczyła na 85:79. Dąbrowianie nie spanikowali – mozolnie odrabiali straty, by na 2 minuty i 38 sekund przed syreną doprowadzić po rzutach wolnych do remisu 85:85.
To, co wydarzyło się w finałowych sekundach, zszokowało kibiców:
1:16 – MKS trafia potężną trójkę na 90:87! Hala eksploduje.
0:32 – Legia odpowiada zabójczym ciosem z dystansu. Mamy remis 90:90!
0:16 – Gospodarze przeprowadzają genialną akcję dwupunktową, trafiając na 92:90!
0:01 – Na sekundę przed końcem D. B. III staje na linii rzutów wolnych. Trafia swój rzut wolny, ale to MKS Dąbrowa Górnicza wygrywa o włos!
Bohaterem gospodarzy okazał się Jakub Musiał, który wchodząc z ławki, w zaledwie 17 minut rzucił 18 punktów. Wielkie zawody rozegrali też Luther Muhammad (16 pkt, 7 ast) oraz weteran Marcin Piechowicz (16 pkt, 8 zb). Po stronie Legii dwoił się i troił Andrzej Pluta, notując genialne double-double (15 punktów i aż 11 asyst, rating 8.4) oraz lider punktowy D. B. III (19 pkt), ale brak wsparcia pod koszem od „wyrzuconych” zawodników zaważył na końcowym rezultacie. Mecz numer cztery już w najbliższy czwartek!
Oficjalny Boxscore – Mecz nr 3 Ćwierćfinału OBL
| Zawodnik | PTS | REB | AST | STL/BLK | RATING |
|---|---|---|---|---|---|
| J. Musiał | 18 | 2 | 1 | 0 / 0 | 7.1 🔥 X-Factor |
| M. Piechowicz | 16 | 8 | 2 | 1 / 0 | 7.9 |
| L. Muhammad | 16 | 5 | 7 | 1 / 0 | 7.7 |
| J. Gray | 12 | 4 | 2 | 0 / 1 | 7.8 |
| R. Curry | 11 | 1 | 7 | 1 / 0 | 6.3 |
| Pozostali: E. Montgomery (6 pkt, 6 zb), A. Bogucki (6 pkt), A. Załucki (3 pkt), M. Peterka (2 pkt, 8 zb), D. Bonner (2 pkt). | |||||
| Zawodnik | PTS | REB | AST | STL/BLK | RATING |
|---|---|---|---|---|---|
| D. B. III | 19 | 3 | 5 | 1 / 0 | 7.6 |
| O. Siliņš | 16 | 1 | 0 | 1 / 0 | 6.8 ❌ Wyfaulowany |
| A. Pluta | 15 | 4 | 11 | 3 / 0 | 8.4 Double-Double |
| R. Thompson | 12 | 7 | 0 | 1 / 1 | 6.9 ❌ Wyfaulowany |
| C. Ponsar | 11 | 10 | 1 | 0 / 1 | 6.7 Double-Double |
| J. Graves | 10 | 5 | 2 | 0 / 0 | 6.7 |
| Pozostali: M. Kolenda (8 pkt), W. Tomaszewski (0 pkt), M. Tass (0 pkt, wyfaulowany ❌). | |||||
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.











