Nick Smith Jr. wykorzystał swoją szansę w najlepszy możliwy sposób. 21-letni obwodowy odegrał kluczową rolę w efektownym zwycięstwie Los Angeles Lakers nad Sacramento Kings, zbierając pochwały od trenera JJ Redicka oraz liderów zespołu – Luki Dončicia i LeBrona Jamesa.
W niedzielnym meczu przeciwko Sacramento Kings Nick Smith Jr. od pierwszych minut wyglądał na zawodnika gotowego na większą rolę w rotacji Los Angeles Lakers. Jeszcze przed spotkaniem trener JJ Redick sugerował możliwą zmianę w ustawieniu zespołu, dając do zrozumienia, że młody obrońca może otrzymać swoją „dużą szansę”.
Idealna odpowiedź młodego zawodnika
Smith Jr. nie zawiódł. Wchodząc z ławki, zdobył 21 punktów, trafiając pięć rzutów za trzy punkty w zaledwie 24 minuty gry. Co więcej, rozpoczął mecz od siedmiu celnych rzutów z rzędu, kończąc spotkanie jako trzeci najlepszy strzelec Lakers – za Luka Dončić (34 punkty) i LeBron James (24).
Dzięki jego wkładowi Lakers odnieśli pewne zwycięstwo 125–101, przerywając serię trzech porażek.
– Mówiłem przed meczem, że pomógł nam wygrać dwa wcześniejsze spotkania i pomógł nam wygrać również dziś – powiedział JJ Redick. – Jak na swój wiek, ma już za sobą wiele meczów w NBA, więc to nie jest dla niego nic nowego. Właśnie dlatego chcieliśmy go w Lakers i w naszym programie – wiedzieliśmy, że potrafi zdobywać punkty.
– Podoba mi się, gdy gra agresywnie. Przez większość spotkania wykonaliśmy dziś dobrą robotę – dodał szkoleniowiec.
Ważny moment w młodej karierze
Po końcowej syrenie Smith Jr. otrzymał pamiątkową piłkę meczową – nie tylko za świetny występ, ale także za przekroczenie granicy 1000 punktów zdobytych w karierze NBA.
Zawodnik trafił do Lakers minionego lata na podstawie kontraktu two-way. Wcześniej spędził dwa sezony w Charlotte Hornets, po tym jak został wybrany z numerem 27 w drafcie NBA 2023.
Uznanie od liderów
Po meczu o występie młodego kolegi wypowiedział się również Luka Dončić:
– Oczywiście jego punktowanie bardzo nam pomaga przy wyprowadzaniu piłki – stwierdził Słoweniec. – Jak było widać dziś, zagrał niesamowity mecz. Bez niego spotkanie byłoby znacznie bardziej wyrównane, więc bardzo nam dziś pomógł.
Szczególnie zadowolony z postawy Smitha Jr. był LeBron James, zwłaszcza w kontekście nieobecności Austina Reavesa, który pauzuje z powodu kontuzji łydki.
– Nikt nie jest zaskoczony jego umiejętnością zdobywania punktów – robi to przez całe życie – powiedział James. – Przy nieobecności AR potrzebujemy kolejnego zawodnika do kozłowania i rozgrywania akcji. Najważniejsze jest to, że dziś był niesamowicie efektywny i potrafił wprowadzać nas w atak nawet pod presją.
fot. Yahoo Sports
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










