Francuski weteran NBA i wieloletni reprezentant kraju Nicolas Batum przyznał, że był zaskoczony decyzją Nando De Colo o przenosinach do Fenerbahce Beko Stambuł. Jednocześnie podkreślił, że ten ruch pokazuje ogromną sportową ambicję 38-letniego rozgrywającego.
Doświadczony skrzydłowy Nicolas Batum, obecnie zawodnik Los Angeles Clippers, skomentował transfer swojego wieloletniego kolegi z reprezentacji Francji – Nando De Colo – do Fenerbahce Beko Istanbul.
„To pokazuje, jak bardzo chce wygrywać”
– Byłem zaskoczony. Nie wiem, czy ogłaszał, że to będzie jego ostatni sezon, ale ten ruch pokazuje, jak bardzo jest wciąż konkurencyjny – powiedział Batum w rozmowie z Tomem Compayrotem z BeBasket.
– Wiedział, że jego cele nie byłyby możliwe do zrealizowania w ASVEL. Poszedł do zespołu walczącego o mistrzostwo i na halę, którą doskonale zna.
Batum zwrócił również uwagę na osobiste poświęcenie De Colo.
– Zrobił ogromne poświęcenie dla swojej rodziny. Widziałem, że jego bliscy nie pojechali z nim do Stambułu, co tylko pokazuje jego pasję do wygrywania – dodał francuski skrzydłowy.
Drugi najlepszy koszykarz w historii Francji?
W rozmowie Batum nie szczędził także wielkich słów pod adresem De Colo, oceniając jego miejsce w historii francuskiej koszykówki.
– Dla mnie Nando jest drugim najlepszym koszykarzem w historii Francji. Byłoby wspaniale, gdyby zakończył karierę w sposób, na jaki zasługuje – podkreślił Batum.
Mimo 38 lat na karku De Colo wciąż pozostaje jednym z czołowych obrońców Euroligi. W obecnym sezonie notuje średnio 13,8 punktu, 2 zbiórki oraz 4,8 asysty na mecz.










