WKS Śląsk Wrocław bez najmniejszych problemów rozprawił się z beniaminkiem ORLEN Basket Ligi. Zespół z Dolnego Śląska od pierwszych minut kontrolował wydarzenia na parkiecie i pokonał Miasto Szkła Krosno aż 89:60.
Dominacja od pierwszego gwizdka
Wrocławianie rozpoczęli spotkanie z ogromną energią. Po rzutach Kadre Graya było już 8:0, a po kolejnych trafieniach Jakuba Nizioła przewaga szybko urosła do 13 punktów. Goście nie byli w stanie odpowiedzieć na intensywność gospodarzy, a po akcji 2+1 Jakuba Urbaniaka różnica wynosiła już 20 „oczek”. Po 10 minutach, po trójce Angela Nuneza, tablica wskazywała aż 35:14.
Koncert gry przed przerwą
Druga kwarta nie przyniosła zmiany obrazu gry. WKS Śląsk imponował w ataku, a po efektownym wsadzie Nuneza przewaga sięgnęła nawet 28 punktów. Pojedyncze odpowiedzi Leemeta Bocklera oraz Ivicy Radicia nie robiły wrażenia na rozpędzonych wrocławianach. Do przerwy gospodarze prowadzili 54:25.
Kontrola do samego końca
Po zmianie stron zespół trenera Ainarsa Bagatskisa nadal utrzymywał wysoką intensywność. Po trójce Aleksandra Wiśniewskiego różnica wzrosła aż do 36 punktów. Po stronie gości najbardziej aktywny był Jan Wójcik, ale przewaga WKS-u pozostawała niepodważalna. Po 30 minutach było 70:45. W czwartej kwarcie gospodarze rozpoczęli od serii 9:0, a swoje punkty dokładał również Tymoteusz Sternicki. Ostatecznie mecz zakończył się pewnym zwycięstwem WKS Śląska 89:60.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Angel Nunez, który zapisał na swoim koncie 17 punktów i 8 zbiórek. W ekipie z Krosna wyróżnił się Jairus Hamilton – 13 punktów i 9 zbiórek.
fot. WKS Śląsk Wrocław
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.










