Reprezentacja Polski kobiet staje przed najważniejszym wyzwaniem w pierwszej rundzie kwalifikacji do EuroBasketu 2027. Już dziś o godzinie 17:30 w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie, biało-czerwone zmierzą się w rewanżowym starciu ze Słowacją. Stawka jest wysoka – zwycięstwo niemal przypieczętuje pierwsze miejsce w grupie C i zapewni korzystniejsze rozstawienie w kolejnym etapie walki o mistrzostwa Europy.
Polki niepokonane: Bilans 3-0 robi wrażenie
Podopieczne Karola Kowalewskiego idą przez pierwszą rundę kwalifikacji jak burza. Polska jest jedną z zaledwie pięciu drużyn w Europie, które nie zaznały jeszcze goryczy porażki. Dotychczasowa droga KoszKadry wygląda imponująco:
- Słowacja – Polska 55:62 (wyjazdowe zwycięstwo w Bratysławie na otwarcie),
- Polska – Rumunia 86:41 (dominacja przed własną publicznością),
- Polska – Cypr 96:52 (pewna wygrana potwierdzająca wysoką formę).
Problemy zdrowotne i szansa dla debiutantek
Mimo świetnej passy, sztab szkoleniowy musi radzić sobie z przeciwnościami. Największym osłabieniem jest brak Anny Makurat, która z powodu urazu nie wspomoże koleżanek w Koszalinie. Trener Karol Kowalewski pozostaje jednak optymistą.
– To na pewno osłabienie, ale ja wierzę w ten zespół. Jestem przekonany, że kolejne zawodniczki wejdą w jej buty – mówi selekcjoner.
Dobrą wiadomością jest fakt, że dzięki uprzejmości klubów, zawodniczki mogły rozpocząć zgrupowanie dwa dni wcześniej. Pozwoliło to na lepsze wprowadzenie do zespołu nowych twarzy. W kadrze na mecz znalazły się Karolina Ułan oraz Klaudia Wnorowska, które mogą dziś zaliczyć swój oficjalny debiut w seniorskiej reprezentacji.
Co wiemy o Słowaczkach?
Rywalki Polek to zespół bardzo stabilny, którego kręgosłup pozostaje niezmienny od 7-8 lat. Trener Kowalewski wskazuje na konkretne zagrożenia:
- Mocny obwód: Słowaczki świetnie grają 1 na 1 i są bardzo agresywne w tym elemencie.
- Skuteczność z dystansu: Drużyna dysponuje solidnymi strzelcami, co wymaga od polskiej defensywy pełnej koncentracji przez 40 minut.
Droga do EuroBasketu 2027
Dzisiejszy mecz to początek rewanżowej serii. Po starciu w Koszalinie, Polki udadzą się do Sybinu na mecz z Rumunią (14 marca), a kwalifikacje zakończą 17 marca meczem z Cyprem w Limassol.
W drugim etapie powstaną sześć czterozespołowych grup, z których po dwie najlepsze ekipy wywalczą awans na turniej finałowy. EuroBasket 2027 odbędzie się w Belgii, Finlandii, Litwie oraz Szwecji.











