Jeremy Sochan wciąż szuka swojej drogi w New York Knicks. Po obiecujących zapowiedziach dotyczących jego roli w zespole Mike’a Browna, starcie z Houston Rockets okazało się dla reprezentanta Polski zimnym prysznicem. Sochan spędził na parkiecie zaledwie 4 minuty, nie odgrywając znaczącej roli w zwycięstwie swojej drużyny.
Walka o minuty w cieniu gwiazd
W składzie nowojorczyków, gdzie o minuty rywalizują bardzo dobrzy zawodnicy, margines błędu jest minimalny. Sochan wszedł na parkiet jedynie na krótki epizod, podczas którego nie zdołał wpisać się do protokołu meczowego żadną pozytywną akcją.
Statystyki Jeremy’ego Sochana vs Rockets:
• Czas gry: 4 minuty
• Punkty: 0
• Rzuty z gry: 0/2 (w tym 0/1 za trzy)
• Zbiórki/Asysty/Przechwyty: 0
• Faule: 1
Szukanie rytmu w Nowym Jorku
Oddane przez Polaka dwa rzuty okazały się niecelne. Brak zdobyczy punktowych i zerowy dorobek w pozostałych kluczowych kategoriach statystycznych sugeruje, że Sochan wciąż nie zaadaptował się do systemu Knicks lub po prostu nie otrzymał wystarczającej szansy na złapanie rytmu meczowego.
W zespole walczącym o najwyższe cele, każda minuta na parkiecie musi być „wydarta” konkurencji, a występ z Rockets pokazuje, że droga Polaka do regularnej gry może być dłuższa, niż zakładano.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











