Erik Spoelstra, nowy selekcjoner Reprezentacji USA, na razie nie prowadzi żadnych rozmów z potencjalnymi zawodnikami, którzy mogliby znaleźć się w składzie na Igrzyska Olimpijskie Los Angeles 2028. Szkoleniowiec Miami Heat podkreśla, że na konkretne decyzje przyjdzie jeszcze odpowiedni moment.
– Jest jeszcze czas, więc nie czuję, żeby ktoś próbował się „ustawiać” pod kadrę – przyznał Spoelstra w rozmowie cytowanej przez amerykańskie media. – Nie rozmawiałem jeszcze z żadnym potencjalnym zawodnikiem.
Spoelstra przejął program USA Basketball po Steve Kerrze, u którego wcześniej pracował jako asystent podczas Mistrzostw Świata FIBA 2023 oraz w trakcie Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024. Amerykanie sięgnęli wówczas po złoto, a teraz – jako gospodarze turnieju w Los Angeles – będą pod ogromną presją obrony tytułu.
Nowe otwarcie bez największych gwiazd?
Wiele wskazuje na to, że w 2028 roku w kadrze może zabraknąć takich legend jak LeBron James, Kevin Durant czy Stephen Curry. To oznacza konieczność znalezienia nowych twarzy reprezentacji USA w momencie, gdy rywale – m.in. Francja, Serbia, Kanada czy Niemcy – coraz mocniej naciskają na Amerykanów.
– Na razie nie ma zbyt wielu działań – tłumaczył Spoelstra. – Jestem w kontakcie z Grantem Hillem i Seanem Fordem, ale nasze rozmowy dotyczyły raczej ogólnego planowania: terminów, harmonogramu i tego, jak to wszystko będzie wyglądać za dwa lata. To będzie wspólny proces, ale na spokojnie. Jest na to wystarczająco dużo czasu.
Zanim Amerykanie powalczą o olimpijskie złoto w Los Angeles, czeka ich jeszcze sprawdzian na Mistrzostwach Świata FIBA 2027 w Dosze. USA nie zdobyły medalu na dwóch ostatnich mundialach – to najdłuższa taka seria od ponad pół wieku.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










