Steve Kerr nie wytrzymał nerwowo w końcówce meczu z Clippers. Szkoleniowiec Golden State Warriors został wyrzucony z parkietu po tym, jak sędziowie nie odgwizdali goaltendingu, co doprowadziło do prawdziwej eksplozji emocji na ławce Warriors.
Trener Steve Kerr zakończył swój udział w poniedziałkowym starciu Golden State Warriors z Los Angeles Clippers na długo przed końcową syreną.
Kontrowersja w czwartej kwarcie
Na nieco ponad osiem minut przed końcem czwartej kwarty Gary Payton II ruszył pod kosz na łatwe punkty. Jego layup został jednak zablokowany przez skrzydłowego Clippers, John Collins. Zarówno Payton II, jak i cała ławka Warriors natychmiast zareagowali, domagając się odgwizdania goaltendingu.
Sędziowie pozostali jednak niewzruszeni, co wywołało wściekłość Kerra. Trener Warriors wbiegł na parkiet i musiał zostać powstrzymany przed konfrontacją z arbitrami przez asystenta Terry Stotts oraz samego Paytona II.
Chwilę później Kerr otrzymał drugą przewinę techniczną, co automatycznie oznaczało wyrzucenie go z meczu.
Minimalna porażka bez trenera
Już bez swojego szkoleniowca Warriors do samego końca walczyli o zwycięstwo, jednak ostatecznie przegrali minimalnie 102:103. Liderem zespołu z San Francisco był Stephen Curry, który zdobył 27 punktów, choć nie wystarczyło to do odwrócenia losów spotkania.
Po stronie Clippers na wyróżnienie zasłużył Kawhi Leonard, autor 24 punktów, 12 zbiórek i pięciu asyst, co dało mu miano zawodnika meczu.
fot. YouTube GSW
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










